Szacuny
62
Napisanych postów
3655
Wiek
84 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
20217
Bo regulamin na to nie zezwala. Obciążasz niepotrzebie serwer. nie ma przeciez problemu bo wyslać maila możesz klikając w odpowiednią ikonkę nad nickiem.
Pozdrawiam
Blessed is he who, in the name of charity and good will,shepherds the weak through the valley of darkness.
Szacuny
9
Napisanych postów
413
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6565
Ja chętnie odpowiem na dyskusje, aby ten post nie upadł. Pożadna praca z początku lekko sie wypaliła na koniec. Jest chyba wielu kolarzy, i z pewnościa nie każdy wie jak powinnie się odżywiać. Mało sie o tym mówi, bo "diety" stosują przeważnie kulturyści, a ci "mało" profesjonalni kolaże często zapomniają, że oprócz dobreg terningu kluczem do sukcesu jest również dobrze zbilansowana dieta. Pisze tą wiadomośc dla kolaży, by ten post nie umarł i by nikt nie mysiał go szukać gdzieś w otchłaniach forum.
Szacuny
1
Napisanych postów
118
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
2749
Z punktu widzenia kogoś oglądającego wyścigi kolarskie, to nudne godziny morderczego wysiłku ludzi conajmniej wyglądających jak po kuracji w Oświęcimiu :/. Jest to sport bardzo wymagający, nietylko wytrzymałości i syły ale/i niestety **UMYSŁU**.
Co do diety to jestem w trakcie przygotowania do sezonu w kat. "orlik"
Realizuje proste założenia:
-waga66 kg / 178cm
-ilość węglowodanów 5g
-białka 2g
-tłuszczu (ograniczam do "dobrych" tłuszczy - ale i tak sie troche tego zbiera) :(
Kożystam z dziennika posiłków z SFD ( i tutaj wielkie dzieki = świetny program)
CHciałem nakręcić temat zżucania wagi ( cieniowania sie ).
Pytania podstawowe kiedy to robić? jak z moimi założeniami? rodzajami treningów?.
Może ktoś wie jakie suplementy stosować przez okres zimowy/sezon.
Szacuny
9
Napisanych postów
413
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6565
Jeśli chodzi o zżucanie wagi u kolaży to chętnie dowiem się czegoś nowego. Zapewne jest kilku chętnych którzy przyłączą sie do dyskusji. Na początku mnie dziwiło ile to kolaże ważą i że się rzeźbią. Bardzo mnie ciekawi czy proces ten przebiega podobnie jak u ćwiczących siłowo. Wiem, niektórzy kolarze trenują na siłowniach siłę nóg. Myślałem, że wystarcza w zupełności trening aerobowy. Mimo iż wypadłem ze znajomości kolarzy to chyba odrodzi się we mnie zamiłowanie do tego sportu. Również czekam na odpowiedź na temat rzeźbienia u kolarzy.
Szacuny
9
Napisanych postów
413
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6565
Widze, że kolarstwo na forum nie cieszy sie powodzeniem. Ja jestem na etapie składania roweru. Mam zamiar wziąć sie do roboty, ale treningi traktować jako hobby i zabawe. Raczej w zawodach nie będe występował, ale interesuje mnie odrzywianie. Ważne niedużo, bo 78kg, przy wzrosćie 187, ale mam dość spore mięśnie nóg. Ręce jak patyki zaś nogi jak słupy. Przydało by się zwiekszyć wydolonośc, ale to raczej temat do treningu. Tak więc jeśli ktoś jest zainteresowany to może warto porozmawiać na temat rzeźbienia sie, budowania masy oraz terningu uzupełniającego (np. dla rąk, które bardzo mało pracują).
Szacuny
1
Napisanych postów
118
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
2749
raczej do rąk neprzywiązywałbym dużej wagi w kolarstwie. Tylko przez okres zimowy trenuje je na silowni ( jakieś przyrosty mięśnia są - ale zaraz sie wsiądzie na rower i zacznie robic wytrzymałość np. i mięśnia na ręce juz NIMOM :( ). Ręce mają być poprostu sprawne ( streatching ). U sprinteró sie przydają. Zauważ jak wyglądają teraz typowi górale. Ręce jak patyki, ogólnie jakbym uciekli z obozu pracy,ale za to NOGI to kupa mięsnia :)