Podsumowanie Venoma po miesiącu:
Od miesiąca biorę Venom, od 2 tygodni 2 tabsy dziennie.
W moim przypadku maksymalne pobudzenie. Tylko pierwszy dzień był troche masakryczny bo przez dwie pierwsze godziny po łyknięciu pierwszego tabsa nie wiedziałem co się dzieje - jakiś taki dziwny kop. Kumpela z pracy mówiła, że zachowywałem się ja na jakimś speedzie :) W kolejnych dniach organizm przyzwyczail się już i wszystko jest normalnie.
Na treningach (silka czy HIIT) bardzo duzo energii i zwiększona potliwość. Pierwszego dnia na siłce wpakowałem na płaskiej ławce na klatke 7,5 kg więcej niż zwykle i poszlo jakby nigdy nic - tylko masakryczne zakwasiory następnego dnia :)
Na HIIT - 20 min bigu, ok 15 minuty krople potu ciekną po kabelkach od słuchawek z iPoda :)
Bardzo dobra
redukcja fatu. Nie odczułem jakiegoś doła emocjonalnego jak wiele osób mówiło - wręcz przeciwnie.
Z minusów:
- zwiekszona potliwość
- pierwsze wejście do 100 stopniowej sauny i w ciągu 10 sek kropki przed oczyma i jakieś dziwne uczucie jakbym miał za chwilę zemdleć. Teraz już jest ok :)
- Impreza jakieś 3 tygodnie temu. Była dobra nutka itp itd. Jakaś fajna laska się zakręciła więc spontanicznie zaproponowałem drinka. Nie myśląc wiele kupiłem sobie i jej Wódkę z RedBullem. Kumple mówili, że latalem po tej imprezie jak świr :) Niby śmieszne ale zrobiłem to zupełnie nieswiadomie. Nauka - uważajcie co pijecie/jecie na suplementacji. Takie dziwne chwile zapomnienia moga być bardzo groźne.
- Czasami miewam tak, że przy pracy biurowej rano jakieś 2 godziny od łyknięcia tabsa jestem bardzo pobudzony i siedząc przed kompem mnie nosi. Zauważyłem, że np. wrócił mi nawyk z dzieciństwa - obgryzanie paznokci :) Na całe szczęście w porę się połapałem co sie dzieje :)
Generalnie jestem bardzo zadowolony z efektów! Zobaczymy jeszcze co się stanie po odstawieniu. Wtedy dam raport :)