Taaaa
""pierwsze no chyba jak by sie urodzilo nastepne to nie zaj**bie gilotyny niemowlakowi""
Miało być wesoł a wyszło jak zwykle.
Popytaj znajomych z drugim "kajtusiem", ewentualnie poczytaj, zapytaj psychologa dzieciecego i dowiesz się co potrafi starszy i zazdrosny. Gilotyna na niemowlaku nabierze nowego wymiaru i nie bedzie juz tak śmiesznie(gilotyny nie bierz doslownie, oczywiscie - chodzi o zachowania).
""pierwsze no chyba jak by sie urodzilo nastepne to nie zaj**bie gilotyny niemowlakowi""
Miało być wesoł a wyszło jak zwykle.
Popytaj znajomych z drugim "kajtusiem", ewentualnie poczytaj, zapytaj psychologa dzieciecego i dowiesz się co potrafi starszy i zazdrosny. Gilotyna na niemowlaku nabierze nowego wymiaru i nie bedzie juz tak śmiesznie(gilotyny nie bierz doslownie, oczywiscie - chodzi o zachowania).
noo to w skrócie- najwazniejszy jest rozgarniety trener. a wg. mnie dla dziecka najlepsze bedzie judo