OPIS STANU FAKTYCZNEGO
Nazywam się Emil Pacek mam 27 lat. Jestem właścicielem stacji benzynowej ,, Rozdroże” znajdującego się w miasteczku Łyki na trasie Poznań -Warszawa. Zajmuję się dystrybucją paliw, olejów napędowych, gazu oraz prowadzę niewielki przydrożny bar. W swej firmie zatrudniam 8osób.
Działalność swą prowadzę od 4 lat. Stację stworzyłem dzięki własnym wkładom finansowym, gdyż przez 3lata pracowałem w zagranicznej firmie. Jestem kawalerem, mieszkam w miejscowości Szczepowo z rodzicami , którzy mają niewielkie gospodarstwo agroturystyczne. Moja przystań przynosiła duże zyski, koszt budowy zwrócił się w ciągu 2lat. Firma dostarczała surowiec do dwóch dużych firm transportowych. Jedna z nich zajmowała się transportem wszelakich towarów eksportowych za granicę, zaś druga była to firma kurierska, która swe usługi oferowała na terenie całej Europy. Ponieważ moja stacja mieściła się przy głównej trasie odbiorcami paliw byli ludzie jeżdżący trasą Poznań- Warszawa, którzy chętnie zatrzymywali się , by zatankować i coś zjeść, oraz okoliczni mieszkańcy. Zamówienia firm transportowych sięgały około 55% rocznej sprzedaży, były one głównym odbiorcą. Resztę stanowiły zyski z baru ok. 15% i 30% ze sprzedaży paliw cywilnym osobą.
Firma to okazała się strzałem w dziesiątkę. Dawała pewny zysk . Pensje pracowników były jednymi z największych w okolicy, wypłacane były regularnie i bez żadnych opóźnień, wszelkie podatki i zobowiązania regulowaliśmy w ustalonych terminach.
Kłopoty zaczęły się gdy w okolicy powstał konkurencyjny zajazd z bazą hotelową ,,Perełka” prowadzona przez Waldemara Nowaka radnego Kolonii. Z dnia na dzień zacząłem tracić odbiorców . Pan Waldemar oferował swoje usługi o znacznie niższych cenach co powoli prowadziło do utraty moich klientów, a przede wszystkim dawał on ogromne upusty za zakup dużej ilości paliw i firmy zaopatrujące się u mnie w oleje napędowe i benzynę przeszły na stronę konkurencji. Musiałem coś zrobić by zapobiec dalszemu rozwojowi moich problemów i doprowadzić do upadłości firmy ,,Perełka”.
Zacząłem się zastanawiać z kąt mój konkurent czerpie produkty do swej działalności. Obserwując cysterny z paliwem, zauważyłem że 1/3 dostawców surowca nie jest oznakowana logiem rafinerii lecz znakiem firmowym zakładów chemicznych ,,Foska” należących do Ryszarda Koniecznego przyjaciela żony pana Waldka. Dlatego zainteresowała mnie jego osoba. Podjąłem się jego inwigilacji.
Ryszard ma 40 lat jest żonaty ma 20 letniego syna Przemka. Mieszka w sąsiedztwie Nowaków. Pochodzi z bogatej rodziny. Żona Ryszarda pracuje zagranicą w Belgi jako pielęgniarka, rzadko przyjeżdża do polski. Wszystkie zarobione pieniądze inwestują w syna studenta 2 roku prawa na Harwardzie. Jest on właścicielem zakładu chemicznego „Foska” zajmującego się przetwórstwem chemikaliów. Postanowiłem przyjąć się do jego firmy jako ekipa sprzątająca, wiec miałem dostęp do każdego biura. Przy sprzątaniu jego gabinetu odkryłem dokumenty z których wynikało ,że przetwarza on w sposób termiczny substancje, które po wymieszaniu dają ciecz benzyno podobną co w polskim prawie jest zabronione. Szybko skopiowałem dokumenty, gdyż bardzo mogą one zainteresować urzędy odpowiedzialne za kontrole i nadzór nad fabryką.
Dalej obserwowałem swojego głównego konkurenta.
Stacja mojego przeciwnika mieścił się 5 km ode mnie w stronę Warszawy. On sam mieszka wraz z rodziną w miejscowości Kolonia w domku jednorodzinnym wybudowanym przed dwoma laty. Ma dwie córki Patrycję i Monikę w wieku 16 i
17 lat. . Z wykształcenia jest księgowym. Jego żona Halina z domu Dzik jest właścicielką butików ,, Rybka” z odzieżą skórzaną działających na terenie województwa mazowieckiego przejętych od jej rodziców. Powodzi im się bardzo dobrze, nie brakuje im niczego. Jest nałogowym hazardzistą dlatego cały majątek zapisany jest na żonę. Przed kilkoma laty oskarżony był o fałszowanie przetargów prowadzonych na terenie gminy Kolonia i szkodliwą działalność na rzecz skarbu gminy, fałszowanie faktur lecz nigdy mu tego nie udowodniono. Po dłuższej jego inwigilacji okazało się że nie jest on tak przykładny jak widać na pierwszy rzut oka. Jego relacje z żoną nie są ciekawe, ciągle się kłucą. Co sobota wyjeżdża do swojego zajazdu by odbierać zyski z całotygodniowego utargu. Widuje się przy okazji z panią Jadwiga Gil, z którą ma romans. Jadzia nadzoruje całą działalność firmy, odpowiedzialna jest min. za przyjmowanie paliw. Pani Jadzia to siostra Haliny szwagierka Waldka. Ma około 28 lat. Jest atrakcyjną osobą ma za sobą nieudane małżeństwo i 4 letniego syna Bolka, mieszka w Łykowie na jej ziemi znajduje się zajazd który jest jej domem. Według moich obserwacji zatrudnia on tam 6 osób. ,,Perełka” czynna jest od
6 00 rano do 24 00 wieczorem przez cały tydzień Pracownicy firmy składają się z okolicznych mieszkańców świeżo upieczonych studentek pracujących przy kasie i emerytów dorabiających do skromnego budżetu domowego. Ludzie Ci pracują ponad normy z pewnością zainteresuje to Państwową Inspekcję Pracy. A nie oznakowane cysterny sprowadzą na głowę pana Nowaka kolejne kontrole Państwowej Inspekcji Środowiska i Sanepidu. Mając znajomości w Urzędzie Skarbowym postaram się by bliżej przyjrzeli się jego fakturom.
Nawiązałem znajomość z jedną z pracownic Pana Waldka – Betą. Była to skromna dziewczyna 23 letnia mieszkająca niedaleko stacji z rodzicami i trojgiem rodzeństwa. Pieniądze jakie zarobiła oddawała na utrzymanie rodziny, ponieważ jej ojciec zmarł i to ona jako najstarsza została żywicielką rodziny. Jej sytuacja materialna nie była ciekawa. Pieniędzy brakowało na wszystko. Zacząłem jej pomagać- naprawiłem cieknący dach kupiłem rodzeństwu nowe ubrania pomoce naukowe do szkoły. W zamian za to poprosiłem ją o ksera faktur zaraz po dostawie paliwa oraz pobranie próbki paliwa dostarczanego do stacji Nowaka. Po otrzymaniu materiału badawczego szybko postanowiłem zbadać substancję dają ją do analizy. Okazało się, że jest to pochodna bezynoesanu czyli substancji benzyno-podobnej powstałej na skutek wymieszania małej ilości oktanu z benzyno etanem dająca produkt benzyno podobny lecz w znacznym stopniu skracała żywotność silników. W ten sposób miałem ogromnego haka na nich dwóch.
Analiza i wnioski
Różnice cenowe między miedzy moją stacją , a stacją pana Nowaka były znaczne co powodowało utratę potencjalnych klientów, a zarazem moich dochodów.
Pan Waldemar Nowak udając przykładnego męża jest hazardzistą, a pyzatym ma romans z siostrą żony. Majątek jego rodziny jest zapisany na małżonkę. Prowadząc interesy z Ryszardem Koniecznym kupując substancję benzyno podobną przy czym fałszując faktury związane z zakupem paliw od rafinerii. Pracownica stacji „Perełka” pomaga mi w zdobyciu próbki paliw dostarczanej do stacji w zamian za pomoc i utrzymywanie jej rodziny , która jest w trudnej sytuacji.
Ryszard Konieczny to przedsiębiorca prowadząc zakład chemiczny w którym przetwarza substancje chemiczne do użytku codziennego, przetwarzając je produkuje również produkt benzyno podobny – benzoesan, który jest w Polskim prawie jest zabroniony.
Mając takie dowody z pewnością zrobię tak by sami się pogrążyli.
Wersje wydarzeń i plan działań
Prawdopodobny przebieg wydarzeń będzie taki:
1. Postaram się o zdjęcia kompromitujące Pana Waldemara Nowaka z kochanką i pobranie próbek substancji przywiezione z cystern „Foska”w czym pomoże mi pracownica jego stacji w zamian za wdzięczność i pomocną rękę jaką wyciągnąłem do niej i jej rodziny pomagając im trudnej w trudnej sytuacji materialnej zajmie mi około 2 miesięcy . Zaraz po ich zdobyciu następnego dnia udam się do Nowaka pod groźbą ujawnienia zdjęć jego żonie i ujawnieniu ich publicznie powiem by zaprzestał swej działalności. Sprawię w ten sposób, że żona Halina go znienawidzi i weźmie rozwód, bo kochanką jest przecież jej siostra, a potencjalni wyborcy w kolejnych wyborach obywających się już w bieżącym roku - nie będą na niego głosowali. Tak pan Nowak straci sytuację społeczną oraz cały majątek który jest zapisany na żonę i zostanie z niczym, straci dom rodzinę majątek i wszystko co osiągnął. By szybko podjął decyzję będę go nękał głuchymi telefonami.
2. Kopie zdjęć wyślę panu Ryszardowi Koniecznemu i w jego imieniu napiszę list do Waldemara Nowaka w której treści napiszę, że chce za niewielką sumę odkupić jego stację pod groźbą ujawnienia kompromitujących zdjęć z kochanką, które mu przesłałem, a które pomaga mi zdobyć Beata Modras.
3. Dalej podejrzewam, że wybuchnie miedzy nimi kłótnia. Nowak będzie chciał ujawnić szkodliwą działalność Koniecznego co mogło by spowodować utratę zakładu czyli jego źródła utrzymania. Na pewno w niespodziewanym momencie nasłał by kontrole na zakład „Foska”. W ten sposób Waldemar odegrał by się za utratę swojego dobytku. Wszystko to rozegrało by się w ciągu tygodnia.
4. Jeśli jednak taki plan by się nie powiódł , Ryszard z Waldkiem się dogadali osobiście opublikował bym zdjęcia w lokalnej gazecie oraz przesłał bym je do lokalnej telewizji, byłby to świetny materiał na temat „ życie za kulisami władz”. Prasa i telewizja na pewno sporo by dały za takie informacje. Telewizja i prasa nie zostawiła by na Nowaku suchej nitki. W ten sposób stracił by dorobek życia i został by na lodzie.
5. Z panią Beata umówię się, że jeśli będzie wiadoma kiedy i o której będzie dostawa paliw na stację „Perełka” da ona ogłoszenie w lokalnej gazetce gminnej treści „ kupie 2szczeniaka, rany bernardyn tegoroczne 2009 z dostawą do domu, do 12 kilometrów cena 13 zł. Cena będzie oznaczała godzinę o której spodziewany jest przywóz paliwa z zakładów „Foska”, a ilość szczeniaków to dzień w którym spodziewana jest dostawa. Zaś ilość kilometrów to miesiąc w którym ma być dostawa .(czyli wynikać będzie że z treści ogłoszenia, że dostawa będzie 2. 12.2009 o godzinie 13 00. Wtedy naślę kontrolę ochrony środowiska policję, sanepidu. Wyślę do nich wcześniej próbkę substancji, a po otrzymaniu informacji o dostawie paliwa zadzwonię jako osoba anonimowa i podam datę i godzinę przywozu skażonego paliwa, powiem , że w tym i w tym dniu, o tej i o tej godzinie będzie dostawa i proszę przyjechać na kontrol. Ponieważ tankując na tej stacji paliw w ciągu 3 miesięcy popsuły mi się 2 samochody – zatarły się w nich silniki, a mechanik stwierdził , żę prawdopodobną przyczyną jest paliwo. podejrzewam że paliwo nie jest takiej jakości jakiej bym się spodziewał. W tym samym dniu wykonałbym jeszcze kilka podobnych telefonów w imieniu konsumentów ze skargami z której treści wynikało by że paliwo oferowane na stacji „Perełka” jest złej jakości .
6. Po kontroli na pewno ujawni się że paliwo jest lewe i faktury są sfałszowane. Waldemar Nowak pomyśli , że mimo dogadania się z Koniecznym, że to celowo ktoś zrobił uzna że to jednak on nasłał kontrolę. W trakcie kontroli stacji „Perełka” zaciera ślady swojej niekorzystnej działalności chcąc przejąć w ten sposób interes. Nowak od razu wyda gdzie w jakich ilościach i u kogo zaopatruje się w paliwa pogrążając również Ryszarda Koniecznego.
7. Kontrole w jednym jak i w drugim zakładzie wykażą nieprawidłowości. Panowie Ryszard Konieczny i Waldemar Nowak zostaną osądzeni i skazani. Pozbędę się głównego konkurenta czyli stacji „Perełka” za pomocą jej wspólnika „Foski”. Zniszczę rywala a przy okazji zakładów których działają na szkodę motoryzacyjną, stając się monopolistą zostając sam na rynku ,sprzedając paliwa dobrej jakości. Odzyskam klientów i odbiorców moich usług. A cenę obowiązujące na „Rozdrożu” będę ustalał osobiście.
Przedsięwzięcia
Plan jest prosty i łatwy we wdrożeniu. Niewiele kosztuje. Jedynie co będę musiał uczynić by osiągnąć cel będzie: zyskanie przychylności Beaty Modras, co na pewno mi się uda utrzymując i pomagając jej rodzinie w normalnej egzystencji. Będzie miała ogromny dług wdzięczności za to co uczyniłem. Oczekiwała na pomoc gdy najbardziej tego potrzebowała ,a ja jej pomogłem.
Resztę dokonam sam przyjmując się do zakładów pana Ryszarda Koniecznego i pod pozorem ekipy sprzątającej skopiuję dokumenty pogrążające jego firmę.