Minelo juz troche czasu od momentu w ktorym zakupilem atlas do cwiczen. Niby cos cwiczylem ale bez planu to wiadomo jak to wyglada nudzi mi sie to usiade i pomacham lapami. Niedawno pomyslalem ze warto byloby znalesc jakis plan treningowy lecz nie moge znalezc planu ktory nie wymagalby posiadania tych nieszczesnych hantelek czy sztangi na ktora funduszy mi braklo :D.
Moje pytanie brzmi nastepujaco - czy jest sens zaczynac cwiczyc z takim sprzetem czy to raczej strata czasu? I czy moglby ktos kto sie na tym zna wpisac jakis plan bo na forum takiego nie znalazlem.
dodam jeszcze ze waze 65kg mam 183cm wzrostu i z cwiczeniem musialbym zaczac od 0 :)
z gory dziekuje za odpowiedz.
Moje pytanie brzmi nastepujaco - czy jest sens zaczynac cwiczyc z takim sprzetem czy to raczej strata czasu? I czy moglby ktos kto sie na tym zna wpisac jakis plan bo na forum takiego nie znalazlem.
dodam jeszcze ze waze 65kg mam 183cm wzrostu i z cwiczeniem musialbym zaczac od 0 :)
z gory dziekuje za odpowiedz.
Krzysztof Piekarz
)