Witam, moim glownym celem jest osiagniecie lekkiego 'kaloryferka' ale bez przesadyzmu..:P
of course dieta na ujemnym bilansie kalorycznym (nic specjalnego po prostu zdrowe odzywianie, chyba ze cos ktos poleca specjalnego??)
trening areobowy w miare mozliwosci codziennie po ok 30-60min ewentualnie czasem wiecej (bieganie, gra w pilke, rower, plywanie)
i teraz tutaj moje pytanie otoz, probowalem juz zarowno a6w jak i abs jak i innych cwiczen (zestawow bez jakis konkretnyc nazw) i teraz gdy chce znowu zaczac cwiczyc to nie do kocna moge sie zdecydowac co wybrac, i dlatego kieruje sie z tym pytaniem do Was
z gory dzieki za pomoc & pozdrawiam:)
of course dieta na ujemnym bilansie kalorycznym (nic specjalnego po prostu zdrowe odzywianie, chyba ze cos ktos poleca specjalnego??)
trening areobowy w miare mozliwosci codziennie po ok 30-60min ewentualnie czasem wiecej (bieganie, gra w pilke, rower, plywanie)
i teraz tutaj moje pytanie otoz, probowalem juz zarowno a6w jak i abs jak i innych cwiczen (zestawow bez jakis konkretnyc nazw) i teraz gdy chce znowu zaczac cwiczyc to nie do kocna moge sie zdecydowac co wybrac, i dlatego kieruje sie z tym pytaniem do Was
z gory dzieki za pomoc & pozdrawiam:)
Krzysztof Piekarz

?
To mniej więcej tak wygląda