o czym Ty gadasz człowieku ,jakie żebra na wierzch, nie wiem ironia ? zazdrość ? Pozdrawiam
Ani zazdrość, ani ironia, ale próba udzielenia dobrych rad wynikająca z życzliwości i AUTOPSJI.
Stąd moja sugestia, aby dużo jeść i co do ewentualnego treningu.
Ja i moi znajomi wróciliśmy z bardzo dużymi spadkami po pracy
w rolnictwie.
A sylwetka w tej chwili bardzo fajna i chodzi o to, aby zaprzepaścić jak najmniej z włożonej w nią ciężkiej pracy
( czyli wrócić z żebrami na wierzchu, tak jak np.ja ).
Czy to jest zrozumiałe czy nadal nie ? Bo już prościej wyrazić się nie potrafię.
Ani zazdrość, ani ironia, ale próba udzielenia dobrych rad wynikająca z życzliwości i AUTOPSJI.
Stąd moja sugestia, aby dużo jeść i co do ewentualnego treningu.
Ja i moi znajomi wróciliśmy z bardzo dużymi spadkami po pracy
w rolnictwie.
A sylwetka w tej chwili bardzo fajna i chodzi o to, aby zaprzepaścić jak najmniej z włożonej w nią ciężkiej pracy
( czyli wrócić z żebrami na wierzchu, tak jak np.ja ).
Czy to jest zrozumiałe czy nadal nie ? Bo już prościej wyrazić się nie potrafię.
Trenuj zachowawczo i postaraj się jeść jak najwięcej