Witam!
Ciągle słyszy się o tym, że człowiek powinien wypijać dziennie nawet do 2L wody. Tylko zwykle nie mówi się JAKIEJ wody!
Ostatnio czytałem gdzieś, że wbrew pozorom te "najlepsze" wody, czyli o dużej zawartości składników mineralnych (np. Staropolanka 2000 - nie dość, że ma do diabła wszelakich minerałów, to jest PYSZNA; jako jedyną mogę zmieścić w ilości 1.5L dziennie
mogą nie mieć zbyt dobrego wpływu na organizm - jakieś jej składniki mogą odkładać się w stawach i powodować problemy... Ponadto negatywnie może taka woda wpływać na pracę wątroby i nerek.
Czy coś Wam więcej wiadomo w tym temacie? Czy wychodzi na to, że bezpieczniej jest kupować najtańszą wodę typu "tesco" ;) (odchlorowana kranówa) niż wywalać większa kasę na coś typu Muszynianka czy Staropolanka?
Dzięki serdeczne za info.
Ciągle słyszy się o tym, że człowiek powinien wypijać dziennie nawet do 2L wody. Tylko zwykle nie mówi się JAKIEJ wody!
Ostatnio czytałem gdzieś, że wbrew pozorom te "najlepsze" wody, czyli o dużej zawartości składników mineralnych (np. Staropolanka 2000 - nie dość, że ma do diabła wszelakich minerałów, to jest PYSZNA; jako jedyną mogę zmieścić w ilości 1.5L dziennie
mogą nie mieć zbyt dobrego wpływu na organizm - jakieś jej składniki mogą odkładać się w stawach i powodować problemy... Ponadto negatywnie może taka woda wpływać na pracę wątroby i nerek.
Czy coś Wam więcej wiadomo w tym temacie? Czy wychodzi na to, że bezpieczniej jest kupować najtańszą wodę typu "tesco" ;) (odchlorowana kranówa) niż wywalać większa kasę na coś typu Muszynianka czy Staropolanka?
Dzięki serdeczne za info.
2
Krzysztof Piekarz


