Witam, czytałem ostatnio trochę na temat treningu brzucha i nurtuje mnie taki problem:
- jedni twierdzą, że brzuch należy trenować 3 razy w tygodniu
- inni ćwiczą codziennie
- jeszcze inni polecają 3 razy dziennie...
Każdy podaje jakieś argumenty potwierdzające słuszność jego teorii.
A jak wy uważacie? W moim przypadku sprawa wygląda tak, że obojętnie jak bym ćwiczył brzuch rano i jak by mnie bolał to i tak wieczorem nic nie czuję... Druga sprawa: czy warto ćwiczyć np: brzuch codziennie godzinę przed snem? (akurat wtedy mam największą ochotę na trening brzucha)
- jedni twierdzą, że brzuch należy trenować 3 razy w tygodniu
- inni ćwiczą codziennie
- jeszcze inni polecają 3 razy dziennie...
Każdy podaje jakieś argumenty potwierdzające słuszność jego teorii.
A jak wy uważacie? W moim przypadku sprawa wygląda tak, że obojętnie jak bym ćwiczył brzuch rano i jak by mnie bolał to i tak wieczorem nic nie czuję... Druga sprawa: czy warto ćwiczyć np: brzuch codziennie godzinę przed snem? (akurat wtedy mam największą ochotę na trening brzucha)
Krzysztof Piekarz
