powiedzmy, że mogłoby to wyglądać tak:
Trening A:
Martwy ciąg sumo 2 serie po 15-20 powt
Martwy ciąg klasyczny (ze zgięciem w nogach) 2s po 15-20 p
Przysiady ze stopami szeroko i palcami skierowanymi na zewnątrz 2s po 50 powt każda
Trening B:
Unoszenie tułowia z opadu na specjalnej ławeczce (do ćwiczeń mięśni prostych grzbietu-w górze zatrzymujesz się na chwilkę i mocno napinasz mięsnie pośladków) 2 serie, ilość powtórzeń-ile dasz radę
Martwy ciąg na prostych nogach 2s po 15-20 p
Wykroki 2s 50 powt
Myślę, ze skoro duzo jeździsz na rowerze, to tylę ćwiczeń starczy, treningi A i B możesz robic zamiennie, zeby się nie nudzic, mozesz do nich też dodać inne ćwiczenia na pozostałe mięśnie jesli chcesz, ponadto taka ilość cwiczeń na grzbiet na pewno nie zaszkodzi twojemu kręgoslupowi, skoro tak dlugo bywa na rowerze w wymuszonej pozycji
Patka 00:
abys wykonala 8-10 powtorzen. a nie 50- ona pisała, że ma coś z kolanem, dlatego na początek kazałem jej robić serie po 50 siadów, jako rowerzystka nie powinna mieć z tym problemu (wytrzymałość chyba ma, nie? )
Zmieniony przez - theredel w dniu 2008-03-23 21:46:27
Yasmine:
efektywniej jest więcej serii z mniejszą liczbą powtórzeń-zgadza się, ale jak masz problem z kolanem, to lepiej zacznij od dluższych serii i powolutku dokładaj, takie stopniowe dokładanie bardzo dobrze wpływa na wzrost mięśni, ale jak będzie ok, to oczywiście docelowo możesz robić więcej serii siadów, ciągów i wykroków z większym ciężarem i mniejszą liczbą powtórzeń
Zmieniony przez - theredel w dniu 2008-03-23 21:51:53