Witam wszystkich!!! Mam pytanie dotyczące dłuższych przerw w treningach. Cwicze od 3 lat: 110 klatka, 40 łapka, 60 udo, 86 w pasie 186 wzrostu i 84 kg wagi. Budowa: zdecydowanie drobne kości: 17,5 nadgarstek. Z dużą trudnością przytyłem 15 kg. Zjadłem tylko 1,5 kg gainera i zrobiłem 2 cykle z kreatyną, a skupiłem się głównie nie diecie. Pochłoneło to sporo mojego wysiłku i czasu i teraz chciałbym zrobic pół roku przerwy. Zastanawiam się jakie będą spadki i jak wrócę na siłownie czy szybko odbuduję sylwetkę (gainer+kreatyna+dieta). Z tego co słyszałem to mięsnie mają "pamiec" i jak się wznawia trening po dłuższej przerwie to znacznie szybciej odbudowuję się sylwetkę. Czy to prawda??? Przez kilka miesięcy będę cwiczył w domu: 1.klatka:pompki, rozpiętki, wyciskanie hantli+podciąganie się na drążku 2.barki (hantle)+brzuszki. Np pon 1, wt 2, śr przerwa i tak w kółko. Treningi szybkie nie zabierające dużo czasu (max 30-40 min). Jeżeli chodzi o dietę to nic specjalnego, czyli bez ograniczania się i ciągłego chodzenia ze stoperem (co 3 h posiłek
. Będę się starał aby w każdym posiłku była odpowiednia ilosc białka. Ogólnie pół roku na luzie-chcem się pobawic. W wakacje wyjeżdzam na 4 msc do pracy, a od października wracam na siłownię mam nadzieję :)
. Będę się starał aby w każdym posiłku była odpowiednia ilosc białka. Ogólnie pół roku na luzie-chcem się pobawic. W wakacje wyjeżdzam na 4 msc do pracy, a od października wracam na siłownię mam nadzieję :)
Krzysztof Piekarz

