Hantlami możesz rozwinąć każdy mięsień szkieletowy.
Sam przed pewien okres czasu trenowałem samymi hantlami i bardzo ładnie mi wszystko wychodziło.
Jako ławeczkę robiło krzesło i dwa taborety. Barki, biceps, triceps francuza... No dużo można zrobić, w sumie wszystko.
Dodatkowo domator i drążek i będzie ok.
Z początku na pewno będzie bardzo dobrym wyjściem. Poznasz organizm, w domu będziesz mógł testować na sobie plany treningowe, króre na Ciebie lepiej działają itd.
A na siłowni jest inaczej, bo tam masz maszyny itd. Możesz zwiększać ciężar, a zwiększanie ciężaru jest ważne by zachować stałe dawanie bodźców mięśniom, dlatego z początku
trening w domu będzie odpowiedni. Po okresie gdy ciężar będzie za mały siłownia będzie potrzebna