Sie ma wszystkim, którzy zajrzą w ten nowy temat.
Trenuje 2, 5 roku, i od zawsze największym moim problemem było wyciskanie na ławce płaskiej.
Obecnie ważę 97kg, na ławce wyciskam ledwo 100kg.Strasznie mnie to denerwuje.Bo np. na barki potrafię wycisnąć zza głowy 90kg x 8.
Nie wiem dlaczego tak się dzieje.Czasami patrzę jak moi kumple mają wzrost siły.A ja to ledwo skacze o 2kg.Szlag mnie trafia niesamowity.Jednego dnia jakiś chłopak wyciska 90kg x 2, za tydzień x 4 patrze a on już 100kg x 2 wyciska.Natomiast ja dalej stoje w miejscu.Czy moglibyście,jeżeli oczywście wiecie, mi pomóc i napisać co zrobić,żeby siła poszła tak jak trzeba...
Trening klatki robiłem na płaskiej tak:
12 10 8 6 4
Skos: 10 8 8 6
Hantle płaska: 12 10 8 6
Hantle skos: 12 10 8 6
Rozpiętki: 3 x 12
Trenuje 2, 5 roku, i od zawsze największym moim problemem było wyciskanie na ławce płaskiej.
Obecnie ważę 97kg, na ławce wyciskam ledwo 100kg.Strasznie mnie to denerwuje.Bo np. na barki potrafię wycisnąć zza głowy 90kg x 8.
Nie wiem dlaczego tak się dzieje.Czasami patrzę jak moi kumple mają wzrost siły.A ja to ledwo skacze o 2kg.Szlag mnie trafia niesamowity.Jednego dnia jakiś chłopak wyciska 90kg x 2, za tydzień x 4 patrze a on już 100kg x 2 wyciska.Natomiast ja dalej stoje w miejscu.Czy moglibyście,jeżeli oczywście wiecie, mi pomóc i napisać co zrobić,żeby siła poszła tak jak trzeba...
Trening klatki robiłem na płaskiej tak:
12 10 8 6 4
Skos: 10 8 8 6
Hantle płaska: 12 10 8 6
Hantle skos: 12 10 8 6
Rozpiętki: 3 x 12
Krzysztof Piekarz

grubo