Szacuny
1
Napisanych postów
31
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
164
Rothen co mi wiadomo To Zakwasy (jak ktos nie ciwcyzł długo i zacozł nagle :]) np u nas w w-f jak babka kaze nam robic zabki to na drugi dzien cała klasa napieprza ze ma zakwasy .. pozdro
Szacuny
3
Napisanych postów
116
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
4446
Najlepszy sposob na zakwasy to ciepla kompiel jest tylko jeden mankamet tzreba sie poruszac wtedy organizm sam sie pozbywa kwasu mlekowego ktory zgromadzil sie w miesniu, kiedy doszlo do powstania srodowiska beztlenowego
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2
a powiedzcie mi co zrobić jak się ma takie zakwasy że się nie może wstać i że ból blokuje oddech i że nawet jak się leży to boli :( Ja umieram chyba :(
Szacuny
0
Napisanych postów
54
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
192
mam pytanie do mądrych ludzi. jak opisać proces biologiczny, który sprawia, ze po treningu, kiedy nie mam wyjscia i śpię zaledwie kilka godzin, nie czuję następnego dnia zakwasów, a wracają one dopiero po pierwszym 'wyspaniu się'? pprzecież mikrowłókna rozrywane sa juz w czasie treningu. stad bol powinien zaistniec tak czy tak. podobnie jest z choroba - zakwasy pojawiaja sie dopiero w chwilach, kiedy organizm ma wiecej sił. chciałbym czegoś się nauczyc o przyczynach tego zjawiska.
Szacuny
5
Napisanych postów
1208
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5942
zakwasy nie sa wyznacznikiem postepu!
jest to zjawisko negatywne.
ciepla kapiel i masaz-to skuteczne lekarstwo.
a na marginesie:trening odpowiedniej jakosci!
pozdrawiam.