jak jestem zmeczony to 30 min drzemki, i idac na przystanek, jadac w autobusie mysle sobie
"tak ejstem po***em. malo kto normalny by chcial teraz jechac pizgac zelazo. wszyscy inni siedza w domu pzred kompem albo sie ucza. tylk po***y tacy jak ja jada robic cos meczacego i wykanczajacego mnie fizycznie. wchodzac na sale witam sie z innymi cwiczacymi, nie bedac w pelni swiadom tego co mnie czeka. po pierwszej serii mozna powiedziec, ze sie zaczelo. 60min wyciete z dnia. tylko ja i zelastwo. nikt przy zdrowych zmyslach by sie teog nie podjal. dlatego wlasnie jestem inny od nich. jestem po***em. jak zwierze."
"tak ejstem po***em. malo kto normalny by chcial teraz jechac pizgac zelazo. wszyscy inni siedza w domu pzred kompem albo sie ucza. tylk po***y tacy jak ja jada robic cos meczacego i wykanczajacego mnie fizycznie. wchodzac na sale witam sie z innymi cwiczacymi, nie bedac w pelni swiadom tego co mnie czeka. po pierwszej serii mozna powiedziec, ze sie zaczelo. 60min wyciete z dnia. tylko ja i zelastwo. nikt przy zdrowych zmyslach by sie teog nie podjal. dlatego wlasnie jestem inny od nich. jestem po***em. jak zwierze."
...
zlepiam w glowie pare tekstow animala i ogienn na silke
i wtedy rozkładam motyle i lece jak motylek na siłke ;)
