Ostatnio mam wrażenie jakoby moje łapy przestały rosnąć :( Chyba czas zmienić sobie trening. Do tej pory ćwiczyłem biceps raz w tygodniu, razem z plecami i triceps też raz razem z klatką. I tak sobie myślę, czy byłoby sensowne, gdybym zaczął robić biceps i triceps dwa razy w tygodniu? Np. w poniedziałek i w piątek. W poniedziałek robiłbym ćwiczenia z wolnymi ciężarami ( biceps - np. uginania sztangielkami w staniu, sztanga w staniu, sztangielki na ukośnej ławce, a tric np. uginania przedramion w leżeniu, francuskie wyciskanie sztangielek, dwie ławeczki i jazda opuszczanie/podnoszenie ) a w piątek ćwiczenia izolowane na bica ( uginania z oparciem o udo, modlitewnik ) i na trica ćwiczonka z udziałem linek/wyciągów. Co o tym myślicie?
Pozdrawiam,
abdul
Pozdrawiam,
abdul
Krzysztof Piekarz

