Szacuny
2
Napisanych postów
1435
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7041
Najsłabsza walka Tima w karierze? Możliwe. Ale powód został już podany - walczy się tak, jak pozwala przeciwnik. Nie ma co się oszukiwać: Tim na pewno nie zlekceważył Randy'ego, na pewno nie trenował mniej niż zwykle. Po prostu Couture jest od niego o co najmniej dwie klasy lepszy i Sylvia nie miał nic do gadania. Zresztą na której płaszczyźnie miałby coś zaprezentować, skoro nawet w stójce, w której ma ogromną przewagę zasięgu i w której uważał się za takiego zabijakę, dostawał regularny oklep?! Sylvia był bezsilny. Formę miał, podejrzewam, taką jak w większości walk. Tylko, że trafił wreszcie na kogoś, kto się nie przestraszył jego gabarytów i po prostu robił swoje (Arlovsky na przykład w trzecim ich starciu postępował dokładnie odwrotnie i dlatego dostał baty). Tym razem to Tim się obawiał, bo nie wiedział, czy spodziewać się kolejnego strzału w twarz, czy wejścia w klincz/nogi. I w konsekwencji Randy robił, co chciał. Trzeba to raz jeszcze powtórzyć: WSPANIAŁA WALKA, rzeczywiście chyba jedna z lepszych w historii UFC!
Szacuny
0
Napisanych postów
688
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
12887
Zaczeli buczec gdy powiedzial, ze wyszedl do walki kontuzjowany... zaraz po tym jak go wybuczeli zmienil delikatnie zeznania i powiedzial, ze walczyl na 100% i po prostu Randy byl lepszy.
Szacuny
0
Napisanych postów
714
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6525
wreszcie mi sie ściągneła i mogłam zobaczyć walkę Sylvii i Randiego.
powiem jedno: o f*** - Sylvia jest nie chłop! oczywiście w cudzysłowiu.
ten koleś jest masakryczny, przede wszystkim pierwsza rzecz: jego ruchy- to była wprost uderzajaca różnica w sposobie poruszania sie, w koordynacji, panowaniu nad ciałem. po drugie Syvia jest ospały i powolny- jak to możliwe że arlovsky z nim przegrał?
i trzecie - Sylwia jest strasznie brzydki- wygląda jak tchórzofredka, już samo patrzenie na niego mnie osłabiało.
co do randiego - aż mnie dziw bierze że przy tym poziomie Sywii nie skończył go. walka niezła, ale zbyt jednostronna, łatwo było przewidzieć co sie zdarzy.
publika jak zawsze najlepsza ze wszystkigo:)
Szacuny
4
Napisanych postów
2628
Wiek
44 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
28758
Dla mnie nie było łatwo przewidziec jak to się skończy.
Tim to duzy facet i co by o nim nie mówić, to nie jest złym zawodnikiem. Ma duży zasięg i spore umiejętności w uderzaniu, na ziemi też jest niezły.
Ja do ostatniej chwili bałem się, że Timowi wyjdzie balacha z gardy. Albo wcześniej w stójce, że stuknie Randego celnym ciosem. Na szczęście Couture nie czekał, był aktywny i robił dobre uniki
i trzecie - Sylwia jest strasznie brzydki- wygląda jak tchórzofredka, już samo patrzenie na niego mnie osłabiało.
Zmieniony przez - emceha w dniu 2007-03-04 22:52:12
Szacuny
2
Napisanych postów
369
Wiek
45 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5911
Wszystko ładnie pięknie...bardzo lubie Randyego ale mógł sobie darować te patriotyczne gadki........no cóż.... w końcu to Kapitan Ameryka....ale walka wybitna. I niech Sylvia skończy z tym pier(*& i zabierze się za trening. A on coś pierdział że z Rosyjskim cyborgiem chce walczyć. Śmiech na sali.
Szacuny
0
Napisanych postów
114
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3551
caly weekend pilem ,ale ta walka mnie uszczesliwila w 100%....to co ze za 3h musze wstac :] Crocop bedzie mial ciezko jak nie zachowa dystansu /3mta sie