Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja chodzę bez czapki,bez ciepłej kurtki,bez ciepłych butów,bez rękawiczek. Lubię jak w zimę trochę mnie tu i uwdzie przymrozi, a kiedy byłem chory to dokładnie nie pamiętam, ale z jakieś 4 czy 5 lat temu.
Poczekaj pare lat, będziesz miał 30 lat i będziesz po ścianach chodził z bólu jak cie reumatyzm bedzie trapił i inne g****, dobrze sie mówi i nie takie kozaki były.
Szacuny
32
Napisanych postów
3395
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21099
Zaden Actimel to sciema.
Tak jak pisza. Ubranie, odczekanie troche by nie wychodzic zgrzanym. Czpka szalik itp. Duzo spac i nie trenowac oslabionym albo trenowac lzej jak jest mozliwosc.
Kazdy ma inna odpornosc - jeden bedzie lazil bez czapki i nic a inny zachoruje. Jeden chorje 3 razy po trochu a inny raz ale z 40 stopni goraczki. Odpornosc trzeba przez caly rok zdobywac wiec teraz nie probuj sie chartowac.
Szacuny
2
Napisanych postów
303
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
19899
Ja jestem wkurzony. Poniewaz zawsze po treningu wycieram sie recznikiem, zmieniam koszulke. Do tego czapka, rekawiczki i bluza z kapturem. Do tego witaminki i dietka a mimo wszystko jakies chorobsko mnie łapie. Zaraz biore polopirynke i lece do łożka. Mam nadzieje ze nic powazniejszego z tego nie wyniknie bo bym sobie nie darował...
Szacuny
26
Napisanych postów
7168
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
46566
Najsilniejszy efekt jest, gdy ząbek czosnku się wyciśnie w wyciskarce-wtedy puszcza sok. Niestety-staje się wtedy ciężki w obsłudze, bo trudno tą breję wziąć do ręki Chociaż może wycisnąć kilka ząbków do miseczki i potem jeść łyżeczką... Tyle, że to trochę ekstremalna rozrywka
Ja tam jednak obstaję przy grzance. Łaczy przyjemne z pożytecznym
Trudno jest zjeść pół główki czosnku "na żywca"-a na paru grzankach-bez problemu.
Szacuny
30
Napisanych postów
2696
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
31115
ja czosnku moge i glowke zjesc bez problemu
a co do domowych lekarsw-na kuchence podgrzac mleko tak zeby prawie kozuch sie robil, wlac do kubeczka z lyzeczka miodu i lyzeczka masla rozmieszac i wypic-to dziala na gardlo a jak jest jeszcze goraczka to lyknac polopirynke czy cos zeby sie wypocic i nastepnego dnia zazwyczaj juz jestem zdrowy
a slyszalem tez kiedys, ze po treningu powinno sie tez zakladac kalesony bo mozna sobie kolano uszkodzic przy wyjsciu na mroz po treningu-to prawda?