Po kilku miesiącach przymusowej przerwy (wypadek) uznałem, że już czas, by zacząć od nowa dbać o wygląd
Trzy dni pod rząd (niedziela, poniedziałek, wtorek) ćwiczyłem na siłowni, ból mięśni występuje jadnak aż do dzisiaj
Czy to normalne, by ból utrzymywał się aż tyle czasu? Jak zniwelować lub przynajmniej ograniczyć to zjawisko? Mam teraz sporo wolnego czasu i chciałbym maksymalnie go wykorzystać.
Drugie pytanie: co polecacie dla osoby startującej w zasadzie od zera na siłowni, by wstępnie rozćwiczyć klatkę + brzuch (i przy okazji pozbyć się nadmiaru tłuszczu
)? Dysponuję hantlami, sztangą, ławeczką ukośną oraz amatorskim atlasem.
Trzy dni pod rząd (niedziela, poniedziałek, wtorek) ćwiczyłem na siłowni, ból mięśni występuje jadnak aż do dzisiaj
Czy to normalne, by ból utrzymywał się aż tyle czasu? Jak zniwelować lub przynajmniej ograniczyć to zjawisko? Mam teraz sporo wolnego czasu i chciałbym maksymalnie go wykorzystać.
Drugie pytanie: co polecacie dla osoby startującej w zasadzie od zera na siłowni, by wstępnie rozćwiczyć klatkę + brzuch (i przy okazji pozbyć się nadmiaru tłuszczu
)? Dysponuję hantlami, sztangą, ławeczką ukośną oraz amatorskim atlasem.
Krzysztof Piekarz
Dzięki za pomoc.