Witam !
Mam ogromny problem dotyczący wyciskania ,a dokładniej chodzi o to ,że od pewnego czasu przy sprawdzaniu się (na klatę,na płaskiej) nie równomiernie wyciskam sztangę.Prędzej raczej ten problem nie występował ,a mniej-więcej od 1 miesiąca siła mi dosyć ładnie idzie i za każdym razem moje wyciskanie ,mimo usilnych starań wygląda bardziej jak wiosłowanie
.Prawa strona idzie ładnie podczas gdy na lewej stronie niemal zlatuje obciążenie ze sztangi.Bardzo proszę o jakieś porady.Propozycje czegokolwiek dzięki czemu wyeliminuję ten problem.Dodam ,że nie robię mostka.
Pozdrawiam
Bluele
Mam ogromny problem dotyczący wyciskania ,a dokładniej chodzi o to ,że od pewnego czasu przy sprawdzaniu się (na klatę,na płaskiej) nie równomiernie wyciskam sztangę.Prędzej raczej ten problem nie występował ,a mniej-więcej od 1 miesiąca siła mi dosyć ładnie idzie i za każdym razem moje wyciskanie ,mimo usilnych starań wygląda bardziej jak wiosłowanie
.Prawa strona idzie ładnie podczas gdy na lewej stronie niemal zlatuje obciążenie ze sztangi.Bardzo proszę o jakieś porady.Propozycje czegokolwiek dzięki czemu wyeliminuję ten problem.Dodam ,że nie robię mostka.
Pozdrawiam
Bluele
Krzysztof Piekarz