Subiektywnie uwazam ze nie ma granic mozliwosci, przeciez miesnie sa wstanie rozrastac cały czas. Odpowiednio pobudzone i oczywiscie odzywione nie powinny niby miec rzadnych granic mozliwosci, ale jak w praktyce jest to niewiem. Trenuje 4 lat (wsumie
5 lat ale tego jednego roku nie licze bo nie ma sensu
) i dopiero bede sie brał za jakis czas za kreatyne stwierdzam ze naturalnie(odzywki bialko,weglowadnanowe itp bez sterdow) mozna osiagnac dobre rezultaty. Za jakies 10 lat powiem czy sa jakies granice mozliwosci przynajmniej w moim przypadku
. Zamierzam dojsc przynajmnie do 200 kg na klate i ciekawe czy mi sie to uda na kreatynie 
Siła drzemie w nas :)
i bankowo stawiam sobie za cel dojsc do 50 cm na czysto (45 cm juz mam wiec jedziem jedziem
