SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Jak wszystko sie zaczelo..? Pamietacie....?

temat działu:

Po siłowni, o siłowni

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 16289

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 443 Wiek 38 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 17350
Wujek Dex świetna historia sog oczywiście.

Fotki mojej siłki: http://www.sfd.pl/temat291494/#post5 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 6919 Wiek 50 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 36481
Piszcie - fajnie poczytac co was sklonilo do zabawy ze sportami silowymi.
Oczywiscie za fajne posty beda sogi

Pozdr
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 47 Napisanych postów 7999 Wiek 2 lata Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 70885
Tez moglbym cos tkaiego zrobic ale jeszcze brakuje ostatniej części histori ...tzn momentu gdzie jestem duzy dlatego poczekam i wtedy cos zapodam
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 208 Wiek 38 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 8499
Czekamy czekamy

"Serce bije szybciej niż pięści"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 4596 Wiek 38 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 35012
Czorcia, respekt i sog za rozpoczecie bardzo fajnego tematu, takze postaram sie umiesic moja historie ale to w przyszlosci... Szkoda, ze nie mam robionych zdjec na poczatku historii z silownia:/
Zajrzalem na Twoja strone... zrobila na mnie ogromne wrazenie, musze zgabic od Ciebie i tez cos takiego zrobic.
Pozdrawiam

Zmieniony przez - Thiago2 w dniu 2006-11-21 18:26:27
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 1264 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 37668
miałem podobnie jak ktoś juz tu napisał otyyłość i zaczeło sie to prawie rok temu
wiecie juz w gimie sie zaczeły problemy, cieższe wf, zaczeło sie zainteresowanie dziewczynami, ale wszystko szło źle, probowałem odchudzania, ale wracałem dotego samego, liceum jeszcze wieksza zainteresowanie kobietami, problemy z samym sobą i tyle, trzeba cos z sobązrobic, początkowo mozna powiedziec cwiczyłem "dla kogoś", pozniej i teraz wszystko dla siebie i tak powinno byc, dalej jestem daleki od ideału, ale wszystko zmierza w dobrą strone
moje wymiary kiedys i teraz

przy wzroscie 169 - 102 kg
teraz przy wzroscie 174 -89kg
wymiary
klatka kiedys--> 105 teraz 115
biceps 36, teraz 39
udo ok 70, teraz 63
pas 112, teraz 90 z groszami
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 451 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 9243
Moja przygoda z pakowaniem zaczela sie gdy mialem jakies 16 lat , wtedy wlasnie szedlem do 1 lo i zapisalem sie na karate . Robilismy tam pompki na piesciach tzw seiken , troche porobilem ich na treningu a pozneij zaczelem cwiczyc w domu, pamietam jak pod wieczor robilem pompki brzuszki i machalem jakims smiesznym chyba 5-cio kilowym hantlem po 20 - 40 powtorzen w serii:) Hantel byl siostry i zawsze krzyczala jak mnie widziala z nim wiec cwiczylem pod wieczor. Moin rodzice tez byli negatywnie nastawieni do sportow silowych i karate wiec musialem cwiczyc wieczorem kiedy to juz wszyscy spali^^Pamietam jak juz chcialem isc spac , ale wstawalem z lozka bo trzeba bylo zrobic trening , nie mialem planu ani diety, ani dostepu do neta. Nastaly wakacje po niecalym roku cwiczen moglem sie juz pochwalic fajna sylwetka ^^nawet kaloryfer byl. Po wakacjach moj zapal zmalal, zakochalem sie i zaczelem imprezowac.Pewnego razu zima poszedlem z kumplem na silke do jego kolegi , wtedy wycisnelem 40 KG, bylem w szoku , bo gdy robilem pompki w domu to jechalem takim ciezarem na serie gdy zdarzylo mi sie byc na silowni. Treningi wznowilem dopiero majac 18 lat . Nie mialem pieniedzy na karate a cos musialem z soba robic wiec postanowilem cwiczyc, znow zaczelo sie machanie starym hantlem w domu i robienie pompek:) ponadto dolaczylem cwiczenia na barki , cwiczylem tak aby rodzice a ni siostra nie widziala.Do rak na bandaz przywiazywalem sobie 2 plytki metalowe aby trening byl intensywniejszy bo hantel juz nie zdawal egzaminu , jednak nie cwiczylem brzucha, co teraz uznaje za duzy blad , w 4 miesiace doszedlem z 32 do 35 w kablu , z 96 do 104 w kalcie , jadlem duzo bialka jaj itp na wiosne moj zapal minal i mialem jakis okres 1,5 miecha do 2 przerwy masa zeszla mi z 77 do 72 kg. Wydawalo mi sie,ze nie bede juz cwiczyl, wtedy to kumple zaproponowali mi cwiczenia zrzute na sprzet i treningi , dziwilem sie , bo nigdy po niech bym sie nie spodziewal aby chcieli cwiczyc , uzbieralismy kase kupilismy hantle + 35 kilo obciazenia. Kumpla tata wytoczyl nam nastepne krazki i tak zaczelismy ciskac w piwnicznym zaciszu gdzie cisniemy juz ladne 4 - 5 miechow , byly chyab 2 krotkie przerwy , ale z zapalem walczymy z zelastwem i na dzien dzisiejszy cisne 90 kg i mam 36,5 w kablu , Gdyby nie ten incydent pewnie bym znow wyciskal 40 kg i mial w lapce 32 , Malymi kroczkami ide do przodu, pozdrawiam cwiczacych i zycze duzego (nie slomianego) zapalu !
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 46 Wiek 38 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 2384
Fajny temat. Pamietam jak byłem mały, miałem może z 6 czy 7 lat i ogladałem Rambo II, byłem taki nakręcony po tym filmie i zrobiłem pierwszy raz w życiu 1 pompkie:) teraz to mało ale wtedy to było duże osiągnięcie. Zawsze podobała mi się umięśniona sylwetka, głównym powodem jest jednak to że mam brata umięśnionego, który wcale nie cwiczy, wszyscy zawsze mówili że on to taaaki silnym, taki umięśniony, a ten drugi (czyli ja) to drobny taki i słaby. Teraz wszystko się powoli zmienia, jestem coraz większy i silniejszy, silniejszy od brata i ostatnio słyszałem opinie że lepiej od niego wyglądam bo jestem szczuplejszy w tali i mniej tłuszczu, można powiedziec że w pewnym sensie zrealizowałem swoje pierwotne cele. Teraz postawiłem sobie nowy cel, żeby wyglądac jak Frank Zane:) więc mam motywację na długo:)
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 17 Wiek 37 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 962
Moja przygoda zaczeła się w Gimnazjum.. pamietam jak wszyscy mną pomiatali.. gdyż ważyłem jakies 50 kg przy wzroście 168...(dziewczyny byly bardziej zmasowane ode mnie) z początku robiłem pomki(przeróżnego typu) i oczywiście brzuszki... nie było tak źle już ze mną.. ale wciąż za mało.W koncu kuzyn zaproponował mi żeby zaczoł chodzić z nim na siłke do jego kolegi.. uchachany byłem jak nic Wtedy kuzyn był dla mnie naprawde wielki..( z tego co pamiętam 82 na wycisk.. i 34 w kablu) o sobie wole nie pisać. skończyło się gimnazujm.. zaczeła się nowa szkoła.. nowi znajomi.. Jeden z kolegow przeprowadził się do mojej miejscowości i z nim teraz ćwicze zaimponował mi bo ciskał 100 kg i też chciałem taki być:)Już nie raz chciałem skończyć z siłką, ale kumpel zawsze mnie nakręcał - przydaj się taki kompanObecnie ja mam w kablu 38 i ze 110 lekko na klate(za miesiąć będe podchodził do 120) a kumpel 42 w łapce i ze 145kg na klate także jest dobrze! POzdr i dzięki wszystkim za przeczytanie!

Nic tylko siła, nie w żyłach a na tyłach..

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 6919 Wiek 50 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 36481
Fajne historie - rzucam po sogu.

Pozdr
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Grypa

Następny temat

co o tym sadzicie?

electro
Polecane artykuły