Szacuny
1
Napisanych postów
51
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3918
"Wczoraj zaczalem swoja przygode z silownia" .... pisalem to we wtorek... tak wiec pierwszy trening mialem w pon. Dzisiaj sobie odpuscilem (wszystko mnie nadal boli) pojde w czwartek i sobote a dalej to juz pon, sr, pt
Szacuny
1
Napisanych postów
168
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6218
Ja po przerwie wakacyjniej rowniez mialem okropne zakwasy i nie moglem sie ruszac (szczegolnie łapy bolały). Kumpel polecił mi basenik i powiem Wam, ze pomoglo. Lajtowe pływanie jak najbardziej wskazane (przynajmniej w moim przypadku) Pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
38
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
530
zaczalem silownie 3 tygodnie temu.
Po 1 treningu ogolno rozwojowym mialem straaaaszne zakwasy. Trwaly one az do nastepnego treningu ( 1 byl w pon a drugi w srode). Kiedy te zakwasy roztrenowalem to na nastepny dzien nie bylo po nich sladu i od tamtego czasu ani razu po silowni zakwasow nie mialem :)
Pamietaj o dobrym rozgrzaniu przed kazdym treningiem i o rozciaganiu sie po treningach :0
Szacuny
5
Napisanych postów
119
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
9544
tak samo mialem tez cwicze od niedawna, mi np. po klacie potrafily sie trzymac kolo 4 dni :) z czasem przechodzi... tzn. sa ale juz tylko przez 1-2 dni i duzo mniejsze.
Szacuny
32
Napisanych postów
3691
Wiek
40 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
84035
Za dużo o jeden obwód.
Jeśli jutro będziesz odczuwał jeszcze lekki(naprawdę lekki) ból, to idź na trening i zrób porządną rozgrzewkę i jeden obwód. Rozgrzejesz mięśnie i 'wypchniesz z nich' zakwasy.
Jeśli ból przejdzie do jutra, to też zrób jeden obwód, oraz tak samo w sobotę. Przyszły tydzień już trenuj na dwóch obwodach.
No i zapamiętaj na przyszłość, że pośpiech jest niewskazany.
Przekonałeś się o tym na własnej skórze.