No wlasnie, wczoraj zaczalem 6W i dzisiaj przy drugiej serii zaczely mnie bolec miesnie wokol szyi (bardziej po bokach niz z tylu), zwlaszcza przy cwiczeniach gdzie mam zgiete rece w lokciach. Nie wiem czego to wina, slabych miesni, złej techniki czy zeszlorocznego sniegu?
Cwiczenia robie na lózku, ale to chyba bez znaczenia bo na ziemi to samo jest, brzusio dosyc latwo wytrzymuje i chcialbym dojechac do konca 42 dni, ale ta szyja składa mnie juz przy drugiej serii
Jesli podalem za malo info to piszcie co mam dodac, a dodam
Cwiczenia robie na lózku, ale to chyba bez znaczenia bo na ziemi to samo jest, brzusio dosyc latwo wytrzymuje i chcialbym dojechac do konca 42 dni, ale ta szyja składa mnie juz przy drugiej serii
Jesli podalem za malo info to piszcie co mam dodac, a dodam

Krzysztof Piekarz
). Poboli poboli i przestanie nie martw się 
