a ja ostatnio ćwiczę niektóre techniki parteru z zamkniętymi oczami. i wielkiej różnicy nie odczuwam.
na wczorajszym treningu doświadczony partner ćwiczył na mnie trójkąt nogami wogóle na mnie nie patrząc. spoglądął gdzieś na sufit.
do czego zmierzam? do tego, że wyczuwanie przeciwnika ciałem pozwala obyć się bez wzroku w walce, tak na dole jak i w górze.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-09-26 17:48:41
na wczorajszym treningu doświadczony partner ćwiczył na mnie trójkąt nogami wogóle na mnie nie patrząc. spoglądął gdzieś na sufit.
do czego zmierzam? do tego, że wyczuwanie przeciwnika ciałem pozwala obyć się bez wzroku w walce, tak na dole jak i w górze.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-09-26 17:48:41
