Cos mi w poscie wyzej sie skopalo i za szybko sie wyslal a nie zdazylem edytowac wiec poprawiam go :)
Wydaje mi sie ze 5 dni w tygodniu to dla ciebie za duzo. Zrob to jako plan 3 dniowy. Klatke rob raz w tygodniu a porzadnie. 2 partie dziennie to ok 60-90 min treningu wiec nie az tak duzo... Dla ciebie wazna jest regeneracja, wiec w 3 dniowym treningu masz az 4 dni regeneracji w tygodniu. Przy takim planie naprawde mozna osiagnac niezle efekty. Organizm musi regenerowac sie ogolnie od wysilku (tymbardziej ze masz maly starz treningowy), a nie ze jak dzis zrobisz bica a jutro nogi a w nastepny dzien jeszcze cos innego to bic ci sie dobrze zregeneruje. Nie jest tak, bo cialo codziennie ma wysilek, co prawda na inne partie ale jednak jest to wysilek. Mam nadzieje ze zrozumiales mnie po trochu :)
Wydaje mi sie ze 5 dni w tygodniu to dla ciebie za duzo. Zrob to jako plan 3 dniowy. Klatke rob raz w tygodniu a porzadnie. 2 partie dziennie to ok 60-90 min treningu wiec nie az tak duzo... Dla ciebie wazna jest regeneracja, wiec w 3 dniowym treningu masz az 4 dni regeneracji w tygodniu. Przy takim planie naprawde mozna osiagnac niezle efekty. Organizm musi regenerowac sie ogolnie od wysilku (tymbardziej ze masz maly starz treningowy), a nie ze jak dzis zrobisz bica a jutro nogi a w nastepny dzien jeszcze cos innego to bic ci sie dobrze zregeneruje. Nie jest tak, bo cialo codziennie ma wysilek, co prawda na inne partie ale jednak jest to wysilek. Mam nadzieje ze zrozumiales mnie po trochu :)
Live for nothing... or die for something.
