Nie musza byc kontuzjogenne, widzialem prace, ktorej konkluzja byla dokladnie taka jak opisalem. Organizm rosnie najszybciej, w sytuacji gdy nie musi sie regenerowc, naprawiac bierzacych kontuzji, wydatkowac duzych ilosci energii na aktywnosc, rosnie gdy sie nudzi, nie ma zapotrzebowania na wazniejsze dorazne wydatki energetyczne. Ciezka praca/lub ciezkie teningi sportowe utrudniaja osiagniecie max wzrostu, w konsekwencji zmniejszaja sredni wzrost w populacji. Z pracy wynikalo naprzyklad, ze nie uprawiajace sportu, lub uprawiajace jedynie rekracyjnie sport dzieci zawodowych sportowcow, byly statystycznie wyzsze od rodzicow wiecej, niz by to wynikalo z samej roznicy pokolen. Wszelkie osiadle, ciezko pracujace ludy rolnicz statystycznie kurczyly sie. Ludy mysliwskie, malo pracujace rosly. Wniosek z badan byl taki, osiagnieciu duzego wzrostu sprzyjalo dziecinstwo spedzone na kanapie, przy dobrym odzywianiu, duzej ilosci snu, oraz odpowiedniej ekspozycji na swiatlo. Co do wplywu ilosci swiatla, to ze ludzie wyciagneli sie w ostatnim czasie siedzac w doskonale oswietlonych pomieszczeniach i gapiac sie w jasne ekrany, to wcale nie musi byc przypadek. Slyszales o depresji spowodowanej niewystarczajacym naswietleniem na obszarach polarnych? Tam ludzie by tego uniknac, podczas nocy polarnej, sztucznie naswietlaja sobie oczy. Organizm w zmozony sposob rosnie w okresie letnim, wtedy gdy przyroda obfituje w bogactwo pozywienia (wzrost kosztuje sporo energii). W okresie zimowym, wzrost ulega spowolnieniu, aby gdy pozywienia nie jest pod dostatkiem nie marnotrawic energii. Jak myslisz, po czym organizm rozpoznaje pore roku i dlaczego w okresie slabego naswietlenia wpadamy w tryb oszczednosciowy, marazm, depresje, sennosc, malo ruszamy sie? Doswietlajac sie w zimie, oszukujemy organizm, co do bierzacej pory roku.
Zeby nie byc goloslownym, choc to jednostkowy przyklad, wiec zaden, do 15 roku zycia nie uprawialem praktycznie zadnego sportu, prawie nie ruszalem sie. W wieku 15 lat mialem 186 cm, przy 166 ojca oraz 149 matki. W 15 roku zycia, zaczelem intensywne treningi koszykaskie, grube kilka h dziennie i od tego czasu uroslem raptem 1 cm.
Zmieniony przez - seba5700 w dniu 2008-06-25 18:58:25