SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Energia Chi, fikcja czy prawda?

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 18388

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 204 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 1096
Nie raz jak czytałem legendy o chińskich wojownikach, to często było o magicznej energii "Chi". Wiem ze są techniki, które skupiają sie na kontrolowaniu tej życiowej energii, ale czy mozliwe to zeby, np. nauczyć sie "stzelać" nią?

Nie staram sie być lepszy od kogoś. Codziennie staram sie być lepszy, niż byłem wczoraj

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!

Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.

Sprawdź
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 8680 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 31712
nie no, pewnie. Też będę zaskoczony jeżeli ktoś np udowodni nieomylność papieża. Mówię raczej w ogólności
A wracając do tematu, mówiłeś o niemożliwości kontrolowania energii przez umysł. Ja zasadniczo nie wierzę w istnienie czegoś takiego jak abstrakcyjny umysł, duch itp. Sprowadziłbym to raczej do rozmaitych procesów energetyczno-chemicznych w mózgu. Myśli są redukowalne do energii, cała materia jest przekładalna na energię... a zatem nie widzę powodu, żeby umysł, który sam jest energią nie mógł kontrolować swych własnych poczynań. Pytanie raczej o stopień w jakim się coś takiego opanuje.

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 122 Napisanych postów 34575 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 195972
Tak. A nawet zamrażać czy wypuszczać z dłoni harpuny - widziałem w Mortal Kombat

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
wwwaldek ZASŁUŻONY
Specjalista
Szacuny 60 Napisanych postów 2111 Wiek 50 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 25260
O jakich chińskich wojownikach czytałeś legendy?

Czy te legendy nie były czasem publikowane na opakowaniach cheepsów albo naoglądałeś sie bajek w stylu dragon ball, pokemony czy coś w tym rodzaju?

Podobnie jak Olo polecam film Mortal Kombat, tam znajdziesz odpowiedzi na dręczące Cię pytania.
...
Napisał(a)
OloKK www.olokk.pl
Ekspert
Szacuny 122 Napisanych postów 34575 Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 195972
Dragon Ball też jest dobry i myślę, że w pełni wyjaśnia ten fenomen. Ale to wszysto zależy od poziomu Ki. Nie wiem dokładnie, ale chyba zwyczajny człowiek ma ze 100 a tamte maniaki ze 10000 i dlatego umieją strzelać.

Na szczęście Ki możesz rozwijać poprzez ciężki trening, więc głowa do góry

OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

http://facebook.com/olokk
http://olokk.pl  http://bng-studio.pl 

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 41 Napisanych postów 10832 Wiek 45 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 38587
no... coś w tym w każdym razie jest. duża częśc opowieści i pokazów to pewnie fikcja i tricki, ale nie odrzucałbym zbyt pochopnie koncepcji chi/ki. po odrzuceniu całej mistycznej otoczki taoizmu otrzyma się całkiem konkretne fakty. i to nie mistyka, tylko fizyka. istnieje telapatia, telekineza itp, których istnienia nikt już dziś nie podważa. chi to ta sama dziedzina, ale nie bardzo podchodiz to w zakres zainteresowań forum sportowego. tu ludziska przyziemni, muszą dotknąc, kopnąc, przydusić, zeby uwierzyć
poszukaj na forach serwisów tematycznch, poświęconych neijia.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 507 Wiek 46 lat Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 6482
Mialem okazje ostatnio ogladac dokument "Sztuki walki na swiecie" (prowadzenie: Chris Crudelli http://www.crudelli.com/ ). Ludzie, jakie tam dziwy widzialem, to az leb maly!
Byl jeden samuraj, ktory opanowal japonska sztuke walki przy pomocy glosu i - uzywajac Ki - obezwladnial przeciwnikow krzyczac na nich. Przy czym zaznaczyl, ze nie moze nakrzyczec na nikogo wiecej niz dwa razy, bo inaczej tamten moze doznac nieodwracalnych uszkodzen wewnetrznych... Musze to powiedziec zonie sasiada jak nastepnym razem ten wroci o 4 rano do domu.
Inna sztuka opierala sie na walce przy uzyciu telepatii, pozwalajacej przewidywac zamiary przeciwnika i w ten sposob go pokonywac. Co ciekawe, okazalo sie, ze telepatyczne Chi znakomicie rozwija medytowanie pod wodospadem (tak na oko z 15-metrowym). Wlasnie cos mi sie wydawalo, ze jak ostatnio wychodzilem z Parku Wodnego to jakis nieswoj bylem...
Inna brygada wzywala duchy zmarlych mistrzow Kung-Fu, ktorzy to wchodzili w ich ciala, pozwalajac uzywac swoich mocy. Itak ludzie nie trenujacy nigdy zadnego sportu stawali sie nagle masterami. Teraz tylko mam dylemat komu dac sie opetac: Bruce'owi Lee czy Oyamie...
A na koniec w ostatnim (10) odcinku byla niezla perelka: malzenstwo z Chin, gdzie laska leczyla w pekinskim szpitalu akupunktura (odblokowujac przeplyw Chi w ciele chorego) a jej maz byl mistrzem rzekomo legendarnej sztuki walki Dotyk Smierci (jej tajniki moze poznac jedna osoba na pokolenie - i to wlasnie byl ten facet... ale mielismy szczescie, ze ekipie tv udalo sie go znalezc!), i potrafil jednym uderzeniem zablokowac przeplyw Chi w ciele przeciwnika, pozbawiajac go swiadomosci albo wrecz zycia. Czyzby kolejny przyklad, jakoby przeciwienstwa sie przyciagaly?

Jodan: a moglbys mi moze podac te konkretne fakty? Bo dla mnie na razie koncepcja Chi/Ki ma wiecej wspolnego z polowaniem na czarownice niz empirycznie potwierdzona rzeczywistoscia

Zmieniony przez - wally w dniu 2006-06-22 09:30:37

Look into my eyes, you will see who I am
My name is Lucifer, please take my hand

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 41 Napisanych postów 10832 Wiek 45 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 38587
rozwaliłeś mnie,wally. sog jak wejdzie.
nie. nie jestem w stanie podać ci konkretnych faktów. czego się spodziewasz? że powiem: idź tam a tam, odmów pacierz na wspak, ukłoń się do księżyca 7 razy i zacznij lewitować?
zapytaj o to na forach tematycznych. tam ci wytłumaczą, podeprą się przykładami.
ja tylko nie mam w zwyczaju odrzucac czegoś a priori, tylko dlatego, że brzmi niewiarygodnie.
potrafisz zanegować istnienie czegoś takiego jak telekineza albo hipnoza? to są rzeczy istniejące realnie. których istnienie potwierdzono empirycznie.
chinczycy jakoś musieli to nazwac, więc nazwali chi i dobudowali do tego całą otoczkę mistyczno-religijno-filozoficzną. po jej odrzuceniu zostanie nam jakieś nie zbadane jeszcze zjawisko fizyczne.

Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-06-22 15:01:44
...
Napisał(a)
dacheng Bushido24.pl
Ekspert
Szacuny 99 Napisanych postów 3342 Wiek 61 lat Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 23317
Sciślej, to nie było tak, że Chińczycy nazwali qi to co się kryje za tymi zjawiskami. Dla nich po prostu wszystko było qi, a zatem także i niezwykłe zjawiska. Ale zwykłe zjawiska, to też qi. Taki system pojęć, gdzie wszystko wyjaśniano słowem qi , bo nauka nie była jeszcze rozwinięta. Więc niezależnie o czym była mowa, padało słowo qi, i koniec dyskusji, niby wszystko wyjaśnione

Andrzej Kalisz - AKADEMIA YIQUAN http://www.yiquan.pl

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 507 Wiek 46 lat Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 6482
Czyli to tak jak "nasi" naukowcy, którzy np. nie znając powietrza wymyślili sobie "eter" czy też podrzucali kolejne tezy z palca wyssane na budowę atomu (słynne "rodzynki w cieście")? Teraz rozumiem - wszystko, co nieznane próbuje się jakoś zawsze wytłumaczyć w prosty sposób. Chińczycy mieli poprosu uboższe słownictwo :)

Jodan: dzięki za SOGa... Pierwszy w tradycyjnych :) Muszę wreszcie się wystarać o abonament...

Look into my eyes, you will see who I am
My name is Lucifer, please take my hand

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 204 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 1096
i każdy wszystko wie

Nie staram sie być lepszy od kogoś. Codziennie staram sie być lepszy, niż byłem wczoraj

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 41 Napisanych postów 10832 Wiek 45 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 38587
dacheng, czytałem, że Sowieci i Chińczycy prowadzili badania nad stylami wewnętrznymi, celem wykorzystania ich w szkoleniu m.in. zabójców działających na zlecenie KGB i jego chińskiego odpowiednika. ponoć nawet jakieś efekty były.
obiło ci się to o uszy?
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Prosze o pomoc w szpagacie

Następny temat

Branco - Siaca o tytuł interim WBA w półciężkiej

electro
Polecane artykuły