Dzięki Kruszek;)
Dorciu, z tego co widać twoja dieta na moje oko nie ma nawet tych 800 kcal.., musisz spojrzeć objektywnie na całe swoje ciało i zastanowić się co chciałabyś zmienić. Po tej twojej diecie z całą pewnością zrobiłaś się wiotka, a skóra sflaczała. Jeśli dalej będziesz się tak odchudzać efekty będą coraz gorsze, twoje samopoczucie również, a w efekcie tego frustracja i niezadowolenie ze swojej sylwetki doprowadzi do tego że ta dieta będzie się ciągnąć dalej..aż do zaawansowanej anoreksji, której początki niewątpliwie można u Ciebie zauważyć.
Piszę to dlatego, bo sama przez to przeszłam, ale opamiętałam się w porę.
Jestem tego samego wzrostu co ty, a w krytycznym momencie ważyłam tyle co ty. Wtedy nie docierało do mnie, że te wystające biodra, żebra, obwisły i
płaski tyłek, skóra zamiast piersi i ogromna szczelina między udami są aż tak paskudne, grunt że chociaż brzuch był super ODTŁUSZCZONY... jak ja cała. Przecież to głupota. Rodzice też napewno martwią się o Ciebie, więc pomyśl o nich.
Jeżeli zaczniesz się normalnie odżywiać i nie przestaniesz ćwiczyć to nie powinnaś odczuć za bardzo jojo. A wtedy mogłabyś już ćwiczyć i móc wyglądać na efekty.
Ja ćwiczę 8 miesięcy, mam dobrą dietę i ciało o jakim zawsze marzyłam.
My tu chcemy Ci uświadomić, że do póki nie przytyjesz nici z twoich marzeń, a powinnaś to zrobić póki nie jest za późno!!! Buziaki
PS: zrób badania krwi