Szacuny
3
Napisanych postów
79
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
683
co do tego linku kilka pozycji wyżej. Troche drogo, bo w sklepie Netto za 5 zeta jest i bez wysyłki. Druga sprawa, wypiłem to dziwactwo i jakos nic nie poczulem "powera". A co powiecie o Carbo?? bo wczesniej ktoś coś mówił o tym. Pytam sie bo mi coś z siłki zostało i jak ide na rower t ozawsze bidon wody zamrażałem sobie i po 50km jeszcze zimna woda byla w taki upał. A jak carbo bedzie dzialalo na organizm? warto sie przesiąść na to, bo niezbyt lubie ten wynalazek
Szacuny
25
Napisanych postów
1741
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
57710
Ja juz dawno zrezygnowalem z takich napojow bo po nich chce sie wiecej pic. Zaspokajaja pragnienie na 10 minut. Mysle ze podczas wysilku to w ogole odpada.
We ride together We die together. Bad Boys for life
Szacuny
8
Napisanych postów
116
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
513
wiem,że cola to nie to samo co porządny izotonik, ale jednak ma swoje plusy.
Zwłaszcza latem,w czasie upału świetnie odswieża (koniecznie zimna)
od razu człowiek się lepiej czuje i nabiera ochoty na dalsza jazde.
no i jakby nie było to zawiera kofeine.
Szacuny
12
Napisanych postów
3215
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
29005
Killer5 ależ do***ał. Powerade nie ma w sobie nic, co mogło dawać by nam jaką kolwiek moc, można powiedzieć że lepiej kupić 2 l wody, powerade jest poprostu przereklamowany, tak samo jak Biosterole z Megabola.
No bez jaj powerade napój o smaku płynu do naczyć zasłodzony zabarwiony już lepiej lifta jabłkowego w bidon wlejcie, a najlepiej to wode, ale zimne carbo, jeszcze taki bidon co chłód utrzymuje.