Siemka! Otóż trenuje sobie na wfie na siłce niestety nie jest ona tak super wyposażona i jest praktycznie tylko ławeczka, wyciąg górny, dolny, maszyny do ćw nóg... No ale cóż jest za darmo :D I tu się pojawia moje pyt., gdyż mam do dyspozycji tylko sztangę (zwykłą nie łamaną) ew. hatle 1 kg ;D, więc na biceps robię zwykłe uginanie ramion ze sztangą... Takie ćwiczenie to lipa więc sobie pomyślałem, żeby wcześniej robić na wyciągu plecy i troszkę już spompować ten bicek. Czy warto jest w ogóle w takich warunkach trenować czy na normalną siłkę chociaż musze trochę na hajs poczekać?? 

po maturze zacznę na poważnie :)
Krzysztof Piekarz