Chłopaki z tym "panem" to chyba mi specjalnie dowalacie, ale ja się nie dam- mam zaledwie 30kę
!!!
Moja przygoda z kick boxingiem toczy się od 1991 roku, wtedy było głośno o Marku Piotrowskim i Salecie, no i Van Dammie.
To było coś!!! No wielki bum w USA który przeniósł się na Europę.
Zaczełem od kicku, ale u nas zawsze kładło się nacisk na techn.bokserskie.
Znam Ziętka i walczyłem z nim dwa razy i dwa razy wygrałem
, walczyłem z jego bratem i też wygrałem
Macie racje jest za mało sportów walki, za dużo piłki nożnej !!!
A co do Jarosza to bardzo dobry i ambitny zawodnik!
I jeszcze dzięki za słowa wsparcia, to się przydaję przed walką!
!!!
Moja przygoda z kick boxingiem toczy się od 1991 roku, wtedy było głośno o Marku Piotrowskim i Salecie, no i Van Dammie.
To było coś!!! No wielki bum w USA który przeniósł się na Europę.
Zaczełem od kicku, ale u nas zawsze kładło się nacisk na techn.bokserskie.
Znam Ziętka i walczyłem z nim dwa razy i dwa razy wygrałem
, walczyłem z jego bratem i też wygrałem
Macie racje jest za mało sportów walki, za dużo piłki nożnej !!!
A co do Jarosza to bardzo dobry i ambitny zawodnik!
I jeszcze dzięki za słowa wsparcia, to się przydaję przed walką!
