Mam pytanie na które strony internetowe podają setkie rozwiązań a ja mimo to nie dokońca potrafie sobie z tym poradzić i jeśli to możliwe prosze o podpowiedź.
Mianowicie chodzi o pozbycie się zbędniej tkanki tłószczowej z brzucha.
Troszke zagłębie temat: Moja budowa ciała jest uwarunkowana genetycznie (otyłość w dzieciństwie, skłonność do tycia itp.). Obecnie mam 23 lat, jestem aktywny fizycznie, trenuje karate, ćwicze na siłowni, dużo jeżdze rowerem staram się racjonalnie odrzywiać. Waga ciała którą udało mi się uzyskać obecnie to 74kg, przy 174cm wzrostu. Udało mi się również wypracowąć ogólną rzeźbe mięśni z małym tylko wyjątkiem BRZUCH. Żeby było ciekawiej ćwiczenia na mięśnie brzucha wykonuje o wiele częściej niż pozostałe i wszystko pięknie ładnie jest "kaloryferek" niestety przykryty oponką. Moja rzeźba nie jest jeszcze idealna i pewnie nigdy nie będzie bo nawet do tego nie dąże ale mimo to brzuch coraz bardziej przestaje pasować do uwidaczniających się mięśni klatki czy ramion.
Teraz pytanie: czy wejść w kolejną dietę -ale czy nie strace wypracowanej tkanki mięśniowej
: czy urozmaicić bardziej trening mięśni brzucha -mimo iż mięśnie widać pod tkanką tłuszczową
: czy zastosować jakiś środek farmakologiczny np.L-karnityne -ale czy to dobra droga
Prosze o podpowiedź
Mianowicie chodzi o pozbycie się zbędniej tkanki tłószczowej z brzucha.
Troszke zagłębie temat: Moja budowa ciała jest uwarunkowana genetycznie (otyłość w dzieciństwie, skłonność do tycia itp.). Obecnie mam 23 lat, jestem aktywny fizycznie, trenuje karate, ćwicze na siłowni, dużo jeżdze rowerem staram się racjonalnie odrzywiać. Waga ciała którą udało mi się uzyskać obecnie to 74kg, przy 174cm wzrostu. Udało mi się również wypracowąć ogólną rzeźbe mięśni z małym tylko wyjątkiem BRZUCH. Żeby było ciekawiej ćwiczenia na mięśnie brzucha wykonuje o wiele częściej niż pozostałe i wszystko pięknie ładnie jest "kaloryferek" niestety przykryty oponką. Moja rzeźba nie jest jeszcze idealna i pewnie nigdy nie będzie bo nawet do tego nie dąże ale mimo to brzuch coraz bardziej przestaje pasować do uwidaczniających się mięśni klatki czy ramion.
Teraz pytanie: czy wejść w kolejną dietę -ale czy nie strace wypracowanej tkanki mięśniowej
: czy urozmaicić bardziej trening mięśni brzucha -mimo iż mięśnie widać pod tkanką tłuszczową
: czy zastosować jakiś środek farmakologiczny np.L-karnityne -ale czy to dobra droga
Prosze o podpowiedź
Krzysztof Piekarz

i aeroby
a nigdy nic nie napisze

nie iwem jak to wytlumaczyc