Cześć.
Ćwiczę systematycznie już od ok. 1,5roku. Przez ostatnie 6 miechów wziąłem się porządnie za masę (dieta, trening) i przytyłem 11,5kg od tego czasu :). Niedawno skończyłem HST. Niestety obrosłem tłuszczem.. Nie jestem grubasem, ale "boczki" mi się trochę porobiły :).
Mam w związku z tym do was pytanie. Na jaki trening powinienem się przeżucić, aby nie stracić ciężko wypracowanych mięśni, tylko sam tłuszczyk? Czytałem sporo postów na ten temat i nie wiem jak ćwiczyć.. Pogubiłem się :).
Proszę o wasze rady i uzasadnienie danego wyboru..
Ćwiczę systematycznie już od ok. 1,5roku. Przez ostatnie 6 miechów wziąłem się porządnie za masę (dieta, trening) i przytyłem 11,5kg od tego czasu :). Niedawno skończyłem HST. Niestety obrosłem tłuszczem.. Nie jestem grubasem, ale "boczki" mi się trochę porobiły :).
Mam w związku z tym do was pytanie. Na jaki trening powinienem się przeżucić, aby nie stracić ciężko wypracowanych mięśni, tylko sam tłuszczyk? Czytałem sporo postów na ten temat i nie wiem jak ćwiczyć.. Pogubiłem się :).
Proszę o wasze rady i uzasadnienie danego wyboru..
Krzysztof Piekarz

. Mozesz sie rzezbic ale ja bym z tym zaczekal do wiosny. Parcuj nad masa jeszcze