Witam wszystkich forumowiczów
.. ostatnio zacząłem sie zastanawiać nad taką kwestią czy można trenować na masę bez ograniczeń, czy jednak trening należałoby na jakiś czas zmienić. spróbować sie porzeźbić lub na siłe spróbować?? Jest to bardzo nurtujące mnie pytanie, ponieważ jak narazie nie zależy mi na rzeźbie, czy wyciskaniu max swoich rekordów. Od bardzo dawna już (może około 1,5 roku) staram sie robić trening nastawiony na masę, czyli 3-4 treningi w tyg, większośc na wolnych ciężarach, i odpowiednio na małe partie około 9-12 powtórzeń, a na duże od 12-15 powtórzeń. I właśnie chciałem spytać czy moge jechać takimi treningami cały czas czy jest jakieś ograniczenie, bo wiadomo zależy mi na zwiększaniu gabarytów i objętości mięśni a nie na uwydacznianiu ich poprzez rzeźbę czy coś takiego. Bardzo proszę o odpowiedzi na moje pytanko
Pozdrawiam wszystkich
.. ostatnio zacząłem sie zastanawiać nad taką kwestią czy można trenować na masę bez ograniczeń, czy jednak trening należałoby na jakiś czas zmienić. spróbować sie porzeźbić lub na siłe spróbować?? Jest to bardzo nurtujące mnie pytanie, ponieważ jak narazie nie zależy mi na rzeźbie, czy wyciskaniu max swoich rekordów. Od bardzo dawna już (może około 1,5 roku) staram sie robić trening nastawiony na masę, czyli 3-4 treningi w tyg, większośc na wolnych ciężarach, i odpowiednio na małe partie około 9-12 powtórzeń, a na duże od 12-15 powtórzeń. I właśnie chciałem spytać czy moge jechać takimi treningami cały czas czy jest jakieś ograniczenie, bo wiadomo zależy mi na zwiększaniu gabarytów i objętości mięśni a nie na uwydacznianiu ich poprzez rzeźbę czy coś takiego. Bardzo proszę o odpowiedzi na moje pytanko
Pozdrawiam wszystkich
Krzysztof Piekarz


