Siema!
Dzisiaj ojciec przyszedł o 6.00 z nocnej zmiany, ja wstałem o 6.30 i wziąłem 5 g. mono + 25 g. glukozy. Ale po 10 min. ojciec mnie zawołał na śniadanie, bo zrobił mi jajecznicę i mówi, że mam jeść bo jak wystygnie to będzie nie dobra.
Co z tą kretką? Bo napewno się nie zdąrzyła wchłonąć. Zmarnowało się?
Pozdrawiam
P.S. Dzisiaj jest pierwszy dzień cyklu, nie mam dzisiaj treningu i mam pudełko 500 g. to raczej nic strasznego się nie stało, ale jestem ciekawy.
Dzisiaj ojciec przyszedł o 6.00 z nocnej zmiany, ja wstałem o 6.30 i wziąłem 5 g. mono + 25 g. glukozy. Ale po 10 min. ojciec mnie zawołał na śniadanie, bo zrobił mi jajecznicę i mówi, że mam jeść bo jak wystygnie to będzie nie dobra.
Co z tą kretką? Bo napewno się nie zdąrzyła wchłonąć. Zmarnowało się?
Pozdrawiam
P.S. Dzisiaj jest pierwszy dzień cyklu, nie mam dzisiaj treningu i mam pudełko 500 g. to raczej nic strasznego się nie stało, ale jestem ciekawy.
FACET BEZ BRZUCHA LEPIEJ RUCHA
Krzysztof Piekarz
