Mam pytanie a propos..
Czy można sobie coś z wiązadłem kolanowym zrobić, albo ogólnie z kolanem (chodzi mi o boczną część) niestety nie studiowałam anatomii, nie bardzo się orientuje o jaka część kolana mi chodzi
mam nadzieje, że Wy skumacie ..
otóż czasami przy pogłębianiu skłonu przy szpagacie bocznym, jak wstaje to cos mi się "robi" z kolanem, a raczej z jego wew. częścią- czuje taki lekki ból..sama nie wiem, jakby mi ktoś je naciągał potem..nie raz to trwa nawet 2-3 tyg. i musze przerwać
treningi
Co wtedy proponujecie zrobić, żeby w miare szybko dojśc do siebie?
Stosuje profilaktycznie glukozamine, ale to na stawy..więc inna bajka.
swoja drogą po godzinnym bieganiu, ktore kiedys nie sprawiało problemu, teraz tez odczuwam dyskomfort..
słowem- sypie się..wiem
Ale czekam na jakies porady.
pozdrawiam