Szacuny
55
Napisanych postów
1932
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8908
Mucia a jak myślisz kto dalej rzuci kulą: kobieta która od najmłodszych lat trenuję tą konkurencję, czy Mike Tyson?? Odpowiedź jest jasna- ta kobieta rzuci duuuużo dalej. Więc z tego wynika, że ma mocniejszy cios niż Tyson?? Chyba nie...
Rzut kulą to jest zupełnie inny ruch ręką. Cios sie wyprowadza inaczej.
Szacuny
2
Napisanych postów
192
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
6447
mucia a skad wiesz ze jak obaj rzuca to jablko cepem z miejsca to nie wygra bokser w koncu kulomiot robi kilka obrotow zwiekszajac znacznie moment pędu, a nawet przy rzucie z miejsca robi potezny zamach, wiec to jego uderzenie wcale nie musi byc takie silne, bo bokser moze miec podobne rezultaty przy takim zamachu, pozatym nie uwzgledniles jednej waznej roznicy: kulomioci maja lepsze warunki fizyczne, tzn sa wyzsi: np S Wenta ma ponad 200 cm bokserzy wagi ciezkiej w granicach 190 cm. Wzrost przekłada się na długość kończyn co w istocie zwiększa moment siły działającej na to jabłko, dlatego siłe ciosu napewno ma silniejsza kulomiot uderzajacy ze sporego zamachu, tylko wyobraz sobie taka walke gdzie kulomiot bierze 180 stopniowy zamach zeby uderzyc a bokser z miesca lutuje, bez nawet ruchu tulowia i knock out
Szacuny
55
Napisanych postów
1932
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8908
A Tyson jest jednym z najniższych bokserów wagi ciężkiej, a bije może nawet najmocniej.
Właśnie niscy i krępi mają silniejszy cios od wysokich i chudych bo ci nie mają tyle siły.
Szacuny
4
Napisanych postów
627
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
9388
Dyskusja d****na, ale się wtrącę.
Robicie chyba jeden błąd - piszecie o rzucaniu jabłkiem i zakładacie, że kulomiot rzuci dalej. Tymczasem kulomiot nie jest szkolony do rzucania jabłkiem, tylko siedmiokilową kulą. Jego łapa jest ćwiczona do nadania siedmiokilowej kuli największej prędkości, jaką człowiek jest jej w stanie nadać. Albo inaczej - do nadania jak największej prędkości ręce obciążonej rzeczoną kulą. I nie jest powiedziane, że jeśli dostanie trzystugramowe jabłko, to też będzie mu nadawał największą możliwą prędkość. To już zupełnie inna dynamika. Bokser ćwicząc uderzenie stara się nadać jak największą prędkość pięści obciążonej rękawicą o masie właśnie średniego jabłka.
A więc, choć ręka kulomiota z kulą (7kg) będzie się poruszać szybciej niż ręka boksera z taką kulą, to jednak pięść boksera bez kuli będzie się poruszać szybciej niż pięść kulomiota bez kuli.
Trenerów dzielimy na dwie kategorie:
- jedni potrafią wiele rzeczy, których nie uczą
- drudzy uczą wielu rzeczy, których nie potrafią.
Szacuny
62
Napisanych postów
2111
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
25260
Lubię fizykę ale byłbym daleki od tego żeby za pomoca wzorów przewidywac coś takiego czy kulomiot uderzy mocniej czy bokser. Przecież nawet sami bokserzy uderzają różnie jeden ma silne uderzenie drugi nie. Np. Michalczewski takiego silnego uderzenia nie miał pomimo że było szybkie. Zawsze istnieje jakaś optymalna masa i prędkość przy której uderzenie jest silne. Nie należy ślepo twierdzić że silniej uderzy ten co dalej rzuci jabłkiem bo przy uderzeniu dochodzi jeszcze masa od oporującego celu. Powiedzmy bokser może uderzyć silniej w gruszkę ale w ciężki worek uderzy mocniej już kulomiot albo i nie.
Szacuny
0
Napisanych postów
40
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1698
Tu oprócz na fizyce trzeba by sie znać na biologi mięśni. A sam problem nautry fizycznej ( naukowej) mnie denerwuje , bo to z Ek jest dobre , a używanie pędu do tego celu jest niewłaściwe. To wiem tylko nie potrafie tego udowodnić
Szacuny
1
Napisanych postów
310
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
9481
dzibryl z Ek jest dobre masz racje ale z F = m X a nie bardzo.
I do kolegi wyzej - doswiadczenie wskazuje co innego. Jesli wypchnie dalej kule wypchnie dalej i jablo. A co do kobiety - jesli masa jej reki bedzie taka jak i masa boksera to jesli wypchnie dalej jablko cios bedzie miala silniejszy - bo niby dlaczego mialaby miec slabszy, skoro masy rak identyczne i rusza nie szybciej?
Szacuny
4
Napisanych postów
627
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
9388
Czyli, nawiązując do przykładu pawelka770, skoro Pudzian szybciej od sprintera przebiegnie sto metrów ze stukilowym ciężarem, to bez takiego ciężaru też szybciej przebiegnie? Ręce opadają.
Trenerów dzielimy na dwie kategorie:
- jedni potrafią wiele rzeczy, których nie uczą
- drudzy uczą wielu rzeczy, których nie potrafią.