zacznijmy od tego, ze podstawa jest JEJ CHEC DO SCHUDNIECIA - jesli nie ma tego, a tobie podobaja sie szczuplejsze to szukaj innej panny (nie zartuje).
Druga sprawa - podstawa jest odpowiednio zbilansowana dieta, aeroby naczczo i silna wola.
Trzecia sprawa - l-karnityna nie jest najlepsza na chudniecie, sugerowalbym raczej jakies preparaty typu
Life Energy na pobudzenie - choc jak wiadomo placebo z l-karnityny tez swoje zrobi
czwarta sprawa - teoretycznie wydawaloby sie, ze u kobiety ktora nie musi dbac o utrate ciezko wytrenowanych miesni (jak to jest w wypadku amatorow bodybuildingu) moznaby ostro poleciec z aerobami i dieta, dodatkowo zasypac dziewczyne suplementami i bardzo szybko osiagnac odpowiedni spadek wagi - nic bardziej mylnego, z moich doswiadczen zyciowych (juz pare lasek sie odchudzalo w moim otoczeniu ciut za szybko

) efekt jest taki - spadaja kilogramy, spada obwod i jedrnosc biustu, spada obwod i jedrnosc posladkow - tyczy sie to zwlaszcza kobiet, ktore maja niechec do sportu i bieganie wyglada u nich na zasadzie - biegne 3 minuty, spale papierosa i biegne znowu 3 minuty

. Rozloz spadek kazdego kilograma na miesiac, dodatkowo dodaj jakies cwiczenia wzmacniajace klatke piersiowa (chociazby pompki) - unikniesz obwislego biustu u panny.
hmm, to tyle
