Dzieki za soga ale niepotrzebnie nadstawiasz tylek.
Uwazaj na Mietkoszenke bo Cie zabanuje za nieprawomyslnosc.
Do kolegi, ktory porownuje kulturystow z lat 50 i obecnych.
Przypomnij sobie wpadke Fileborna to sobie uswiadomisz dlaczego obecne knury sa wieksze.
Ja osobiscie nie neguje stosowania supli i odzywek wsrod kulturystow.
Niech sobie bioro. Ba ja nawet jestem za tym zeby dozwolone bylo branie sterydow zeby wszyscy wiedzieli na czym knury wyrosly. I tak i tak wszyscy biora. Tak czlowiek by wiedzial, ze naturalnymi metodami sie tak nie rozbuduje. Nie mialby zludzen.
Stosowanie supli przez normalnych ludzi mija sie z celem. Sa to nieodczuwalne roznice w ilosci miesa a bardzo odczuwalne w kieszeni. Nie neguje ich efektow ale sa niewspolmiernie male do ceny.
A wiekszosci trenujacych nie chodzi wcale o to zeby wygladac jak panowie z okladek pism kulturystycznych. Chca miec 45 w lapie i troche miesni.
Sa wyjatki oczywiscie i niech te wyjatki sobie biora co chca.
A zeby miec 45 w lapie i troche miesni to naprawde nie trzeba tak duzo. Nie trzeba byc na diecie, nie trzeba wydawac kupe kasy, nie trzeba trenowac 5 dni w tygodniu. Takie jest moje zdanie. Tak trudno wam zdobyc troche miesni bo trenujecie jak
kulturysci i odzywiacie sie jak kulturysci. Wiem, ze to brzmi glupio ale to wg mnie jest wlasnie przeszkoda.
Oczywiscie jezeli ktos chce miec 56 w lapie i 150 w klacie to niestety musi sobie pomoc suplami i nie tylko i cwiczyc 6 razy w tyg. Jesli do tego dazycie to rzeczywiscie bezsensowna jest ta dyskusja.
Ja widze poprostu najczesciej na forum ludzi , ktorzy maja po 50kg i prosza o porade. I wasze porady nie sluza tym ludziom tylko firmom produkujacym odzywki.
Koniec. Wiecej sie nie odzywam bo mnie Mietkoszenko zabanuje.