Witam
Jestem z małej miejscowosci i ciezko dostac jakies koksy na miejscu.Wyjatkiem jest metanabol.Wyjsciem jest zamowienie tego przez net.
Ale własnie paczuszke dostarczyc do domu?Zeby mama odebrała?
Macie jakies pomysły jak mozna bezpiecznie ominac rodzicow?
Jestem z małej miejscowosci i ciezko dostac jakies koksy na miejscu.Wyjatkiem jest metanabol.Wyjsciem jest zamowienie tego przez net.
Ale własnie paczuszke dostarczyc do domu?Zeby mama odebrała?
Macie jakies pomysły jak mozna bezpiecznie ominac rodzicow?
Krzysztof Piekarz
miałem z 6 luf z tego ze 4 opalone i troche zioła - wszystko to wpakowałem w obudowe od starej myszki i schowałem
kiedyś starszemu się na porządki zebrało i to znalaz
wcisnołem kit że kumpel dał mi na przechowanie 