U większości ludzi, którzy przyszli do klubu czy to
Muay thai czy TKD (ogólnie style uderzane raczej bardziej wpływają niż chwytane - bo jest tam bardzo dużo, bardzo intensywnych aerobów) i mają odpowiednio dużo treningów w tygodniu (mniej więcej od 3 x 1.5 - 2 h w górę) obserwuję spadki (rekordziści po 10-20 kg!). Chyba, że ktoś ma specyficzny ustrój i łatwo łapie masę (endomorficy). Niemniej to trudne! Zależy o jakiej masie mowa: mięśni, tłuszczu, suchej masie?
W dłuższym horyzoncie czasowym utrzymanie masy (nadwagi) przy treningach SW jest nierealne (chyba, że stosując doping lub treningów SW jest mało i są rekreacyjne). Nawet stosując dietę i suple nie da się tego procesu zatrzymać! Im dłużej trenujesz - tym bardziej Twoja masa staje się "efektywna", znika nadwaga, pali się tłuszcz, niestety mięśnie nader często także stają się mniejsze! W skrajnych wypadkach (np. 3 treningi dziennie x 2 h) masa ciała spadnie nawet poniżej naturalnego poziomu (np. przy 1.8 m, 70 kg) i mocno "spalą się" mięśnie!
Osoby które nie wierzą - proszę o rozpoczęcie treningów sportów walki w podanym wymiarze. Już pomijam tutaj kwestię - bardzo utrudnionych treningów na siłowni - po prostu się NIE CHCE. Jesteś wyczerpany po treningu sportu walki, masz obtłuczone golenie, uda, inne mięśnie. Jak uda się wrzucić siłownię 1-2x to będzie dobrze. 3-4 x jest NIEREALNYM wymiarem (chyba, że ktoś sobie robi lightowo - małe obciążenia itp.)
Jak ktoś ma niedowagę (zwłaszcza w okresie rozwoju np. 13-18 lat) to oczywiście masa pójdzie w górę. Nie ma cudów. Spinaker masz takie parametry, że musisz dużo pracować nad masą. W walce masa jest bardzo ważna.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2005-05-26 11:46:05