jak w temacie - zamierzam ćwiczyc każdą partię oddzielnie oprócz bica i trica które chce robić w jeden dzień, i teraz jak najlepiej to rozłozyc, bo narazie to sobie wykombinowałem tak:
I dzień klata
II dzień plecy
III nogi
IV barki
V bic + tric
VI wolne
VII wolne
staż prawie 2 lata z tym że teraz cwyczyem tylko 6 tygodni po 3 miesiecznej przerwie ( trening w skrócie wyglądał tak: klata + tric, przerwa, plecy+ bic, przerwa, barki + nogi, 2 dni przerwy)
trening ma byc na mase, powodem jego rozłożenia na 5 dni jest chęc spróbowania czegoś nowego i większa mobilność czasowa
prosze nie zadawać pytań typu czemu zwykłego trójdzielnego nie chce tylko pisać odrazu wady mojego albo czemu inny trening bedzie leprzy od tegojeśli ten sie komus nie podoba
główne pytanie brzmi czy zmienic coś w tym planie typu zamienic nogi z plecami albo przenieść cos na VI dzień (VII odpada)
za wartosciowe odpowiedzi rzuci sie sogiem...
I dzień klata
II dzień plecy
III nogi
IV barki
V bic + tric
VI wolne
VII wolne
staż prawie 2 lata z tym że teraz cwyczyem tylko 6 tygodni po 3 miesiecznej przerwie ( trening w skrócie wyglądał tak: klata + tric, przerwa, plecy+ bic, przerwa, barki + nogi, 2 dni przerwy)
trening ma byc na mase, powodem jego rozłożenia na 5 dni jest chęc spróbowania czegoś nowego i większa mobilność czasowa
prosze nie zadawać pytań typu czemu zwykłego trójdzielnego nie chce tylko pisać odrazu wady mojego albo czemu inny trening bedzie leprzy od tegojeśli ten sie komus nie podoba
główne pytanie brzmi czy zmienic coś w tym planie typu zamienic nogi z plecami albo przenieść cos na VI dzień (VII odpada)
za wartosciowe odpowiedzi rzuci sie sogiem...
wierz w siebie bo religie moga zawieść ; )))
Krzysztof Piekarz


Aha nie jestem z batorego