jak to za duzo maslanki, nawet nie napisalem ile jej leje :) a leje ok 50 ml tak na oko, przy czym w 100g jest 5,6 grama wegli i to wliczam i sie mieszcze w 30 wiec chyba nie ma przeciwskazan, nietsety nie ma mozliwosci zeby nie dolewac maslanki gdyz takiego suchego twarogu z tunczykiem nie zjem, musialbym opijac woda a w trakcje jedzenia to raczej nie wskazane
no ale do rzeczy, nieuchronie zblizam sie do drugiego ldowania i oto moj plan jedzenia dzienny, tzn z prosboa o jakies rady
- sniadanie 4-5 nalesnikow z dzemem
-drugie sniadanie mysle o wz-ce takie ciastko :P raczej nie wskazane chyba bo to
puste kalorie , to moze jakis inny slodycz w miare wartosciowy polecicie
- obiad ide do marhaby i tam zamawiam shoarma szefa kuchni :) (mieso wieprzowe,ser, cebula, papryka, surowki, chleb pita i do wyboru sa ziemniaki, frytki lub ryz , mysle ze najlepsza decyzja to ryz ?
- podwieczorek tutaj tez jakis rarytas maly tylko lwasnie nie wiem co slodycze to raczej odpoadaja juz, jeden mi wystarczy no tam nie wiem
- kolacja tez kurcze nie wiem, ale moze kielbasa smazona w plasterkach z cebula i chlebem
co myslicie o tym menu ? tam gdzie czegos nie mam prosze o rady, bo pierwsze ladowanie mialem takie ze rano zjadlem 4 nalesniki a pozniej juz caly dzien zarlem spaghetti ktore zrobilem cala wielka patelnie i na wieczor musialem troche zwrocic do sedesu bo juz nie moglem wytzrymac :) no ale wybaczam to sobie, tym razem juz rozsadek wezmie gure nad popedem :)
pozdro