A więc "Dido" chyba nieprzeczytałaś postu na ten temat ale spoko tu ci zameiszcze informacje :)
1 dzień - 1 seria po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
2,3 dzien - 2 serie po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
4,5,6 - dzień - 3 serie po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
7,8,9,10 - dzień - 3 serie po 8 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
11,12,13,14 - dzień - 3 serie po 10 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
15,16,17,18 - dzień -3 serie po 12 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
19,20,21,22 -dzień 3 serie po 14 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
23,24,25,26 - dzień 3 serie po 16 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
27,28,29,30 - dzień 3 serie po 18 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
31,32,33,34 - dzień 3 serie po 20 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
35,36,37,38 - dzień 3 serie po 22 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
39,40,41,42 - dzień 3 serie po 24 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
1 ćwiczenie. W leżeniu na plecach, ręce wyprostowane wzdłuż tułowia,
unosimy klatkę piersiową zginając kręgosłup do przodu w części piersiowej
(część lędźwiową pozostaje prosta na podłożu) jednocześnie unosimy jedną
nogę w górę zginając część udową w biodrze do konta 90o i kolano również
zginamy do kąta 90o. W pozycji uniesionej klatki i nogi przytrzymujemy
lekko obiema rękami kolano dłońmi i obu stron. Jest to pozycja maksymalnego
napięcia, którą utrzymujemy, przez 2-3 sek. Następnie wykonujemy szybkie
przejście do leżenia początkowego i powtarzamy ćwiczenie do drugiej nogi,
co daje nam pełne jedno powtórzenie.
2.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do pierwszego tą tylko różnicą,
że ruch jest wykonywany jednocześnie do obu nóg.
3.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do pierwszego z tą tylko różnicą,
że ręce nie leżą w pozycji początkowej na podłożu wzdłuż tułowia, lecz
są splecione za karkiem, a przytrzymanie w momencie maksymalnego napięcia
następuje nie dłońmi, lecz łokciami.
4.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do drugiego z tą tylko różnicą,
że ręce nadal są splecione jak w ćwiczeniu trzecim.
5.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do trzeciego tą tylko
różnicą, że nie występuje tutaj zatrzymanie w momencie maksymalnego
napięcia mięśni, lecz cały sens polega na tym żeby wszystkie
skrętoskłony
wykonać w jak najszybszym czasie (tzw. rowerek).
6.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do drugiego z tą tylko różnicą, że nie
zginamy nóg w kolanach lecz unosimy nogi do góry całkiem wyprostowane
chodzi aby każde opisane tu ćwiczenie wykonywać jedno po drugim bez znacznych przerew czyli koncząc 1 zaczynasz 2 i tak w koleczko ! oczywiscie przy kilku seriach robisz jakas przerwe ! :) u gory masz ile ćwiczeń w ser:} i ile ser:} w jaki dzień pozdro powodzenia zaczynamy od jutra no to yoł :)