mozolnie wprowadzam w zycie wyczytane tu zasady zywieniowe, pewne efekty widze mimo ograniczonych mozliwosci treningowych, problem i pytanie mam takie: wprowadzilem codziennie rano 30-45 intensywnych minut na rowerze po lesie, normalnie jadlem na sniadanie platki owsiane na wrzatku plus musli troche i otrebow, no ale jak zaczalem jezdzic to nie moge tego zjesc przed rowerem, bo zdechne, co jesc przed wyjsciem na rower? i jak ew zmodyfikowac w zwiazku z tym sniadanie wlasciwe po rowerze?
pzdr.
pzdr.
Krzysztof Piekarz
tylko