Mam dosc spory problem z wyciskaniem francuskim, co bym nie robil to zawsze mnie cos boli
kiedy wykonuje poprawnie to cwiczenie nadgarstki mnie bola do teog stopnia ze nie moge nawet polowy serii zrobic probowalem sobie poradzic z tym nie obnizajac sztangi za glowe i prostowac sztange bardziej nad kalta a nie nad glowa ale wtedy raz na jakis czas boli mnie lokiec :-/ i bym prosil o jakies sensowne porady w zwiazku z ta sytuacja ....z gory dzieki
kiedy wykonuje poprawnie to cwiczenie nadgarstki mnie bola do teog stopnia ze nie moge nawet polowy serii zrobic probowalem sobie poradzic z tym nie obnizajac sztangi za glowe i prostowac sztange bardziej nad kalta a nie nad glowa ale wtedy raz na jakis czas boli mnie lokiec :-/ i bym prosil o jakies sensowne porady w zwiazku z ta sytuacja ....z gory dzieki
Krzysztof Piekarz
jakbym zmiejszyl to wogole stracic sens to ciwczenie :-/ pozatym chodzi mi o rady jak wogole sie pozbyc jednego i drugiego problemu
tez tak czasem mam ze zle je rozgrzeje i czasem przy francuzie mnie bola( oprocz tego strzyka mi w łokciu).