Szacuny
204
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86846
Broń - to nie tylko broń palna. Ręce i nogi nie wystarczą. Nie zawsze da się uciec. Dobra koniec off topicu. Tajski niezły na ulicę - ale uzupełnić grapplingiem.
Szacuny
0
Napisanych postów
81
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1807
serfF: widze w info, ze jestes z zachodniopomorskie i, ze z jakiejs malej miesciny bo tylko dwie sztuki. ja jestem z choszczna, powiedz skad jestes to moze do nas bys wtedy dojezdzal na kicka czy cos.
Szacuny
0
Napisanych postów
81
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1807
no witam rowniez!
u nas z tego co wiem to jest na pewno:
1) karate kyokushin
2) kickboxing (uczeszczam)
3) kung fu
z tego co wiem to najkonkretniejsze treningi sa chyba wlasnie na kickboxingu, trener jest b. dobry i wogole widze po kumplach efekty. jezeli chcesz to wpadnij, tylko jak najszybciej sie postaraj, poki zaczynamy nowy sezon
niedziela - 13:00,
sroda - 20:00 na sali kolo basenu [liceum im. boleslawa krzywoustego].
potem byc moze dojdzie jeszcze 3-ci trening, jak narazie dzisiaj powiedzial trener, ze skladka gdzies ok. 20 zl + 5 zl za sale. pozdro, jak cos to moj gg to 606617 (pisz nawet jak jestem niedostepny [tylko dla znajomych mam ustawione])
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
wskoczyłem na tą stronę przypadkiem ale temat mnie na tyle zaciekawił, że postanowiłem się też wypowiedzieć. Moim zdaniem na ulicy nieliczy sie co umiesz i jak jesteś duży bo to często zawodzi najlepiej nieruszac sie samemu bo chyba kazdy to wie że przewaga i dobra pałka powali każdego. Karate czy boks zawodzi gdy jestes sam i zaatakuje cie grupka 16-latkow z "blondynami"
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
W nocy nie chodzi się tylko po najgorszych dzielnicach,no chyba że zna się najważniejsze osoby z danej dzielnicy to ina sprawa.
Tak jest przynajmniej u mnie w mieście,a masto średniej wielkości.
A co do stwierdzenia że trenowanie czegoś nie sprzydaje się na ulicy ponieważ może zaatakowac kilku napastników,zgadza się dlatego na treningach nie tylko trener uczy walki ale też i kondycji a to jest przydatne podczas ucieczki
A tak na poważnie to nigdy nie wiadomo ilu napastników was zaatakuje,może to być 1 a jak coś trenujesz to w takim wypadku masz przewage Tak mi się wydaje przynajmniej
Zmieniony przez - dragon1987 w dniu 2004-10-29 20:38:03
Szacuny
28
Napisanych postów
676
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
5389
Przede wszystkim dobre są style, których adepci uczą się efektywnych ciosów, nie tracąc czasu na walkę sportową. Na ulicy, tym bardziej o tej porze roku wysokie kopnięcia w ciężkich butach i w dżinsach (nie wspominając już o nierozgrzaniu stawów, ściegien czy mięśni), co najwyżej wywołają kontuzję albo uśmiech na twarzy przeciwnika. W brutalnej walce najlepiej sprawdzają się brutalne techniki rodem z krav maga i innych pokrewnych combatów. Jeśli chodzi wybór pomiędzy trzema stylami wymienionymi przez autora topicu, według mnie powinno to wyglądać następująco :
1. Muay thai
2. Boks
3. Kick
A przede wszystkim walczy nie styl, lecz człowiek, wysportowany szachista może okazać się skuteczniejszy od obijającego się karateki.
Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość.