Dodam jeszcze że odkąd zrezygnowałam ze współpracy z trenerem, a co za tym idzie zeszłam z intensywności treningów i ściągnęłam z siebie presję - udało się zrzucić 3kg i sporo w obwodach. W końcu nie czuję się spuchnięta. Wszystko idzie w dobrą stronę 

5