Cześć, od jakiegoś czasu ćwiczę na siłowni, efekty szczególnie na początku jakieś były, jednak nie jakieś rewelacyjne, ćwiczę od około 3 miesięcy, na początku bardzo trzymałem się diety itp, 3500kcal, jednak było to dla mnie bardzo ciężkie, dopychałem się i po jakimś czasie straciłem motywacje.
Od ok. 2 tygodni znowu ćwiczę regularnie, jednak bez trzymania diety i liczenia kalorii, przez ten cały okres 3 mies przytyłem może kilogram. pewnego dnia liczyłem sobie kalorie i wyszło mi, że zjadłem ok. 1400kcal. przeważnie tyle jem(dzisiaj na oko też zjadłem koło tego), rano wcale nie mam apetytu. Jestem dosyć aktywny, ćwiczę 4 razy w tygodniu, i robię dużo kroków co najmniej 10k często robię po 20/30k.
Mam 18 lat, ważę 65kg i jedyne czego używam to kreatyny, biore też snusy z nikotyną i wiem, że nikotyna obniża apetyt, co mogę zrobić, jeżeli naturalnie naprawdę nie chce mi się jeść? Istnieje jakiś suplement, który naturalnie zwiększy mój apetyt? próbowałem apetizera i nie zauważyłem poprawy, nie chcę brać nić bardzo "grubego" co mogło by zniszczyć mój organizm, ale jednocześnie nie obawiam się jakiś tymczasowych, niezagrażających życiu skutków ubocznych jak np trądzik itp. W dni w które pije sobie shake/gainer białkowe potrafie dobić na spokojnie 2500kcal ale bardzo nie chcę mi się tego robić, jakby jedzenie nie sprawia mi przyjemności i często muszę się do niego przymuszać.
Od ok. 2 tygodni znowu ćwiczę regularnie, jednak bez trzymania diety i liczenia kalorii, przez ten cały okres 3 mies przytyłem może kilogram. pewnego dnia liczyłem sobie kalorie i wyszło mi, że zjadłem ok. 1400kcal. przeważnie tyle jem(dzisiaj na oko też zjadłem koło tego), rano wcale nie mam apetytu. Jestem dosyć aktywny, ćwiczę 4 razy w tygodniu, i robię dużo kroków co najmniej 10k często robię po 20/30k.
Mam 18 lat, ważę 65kg i jedyne czego używam to kreatyny, biore też snusy z nikotyną i wiem, że nikotyna obniża apetyt, co mogę zrobić, jeżeli naturalnie naprawdę nie chce mi się jeść? Istnieje jakiś suplement, który naturalnie zwiększy mój apetyt? próbowałem apetizera i nie zauważyłem poprawy, nie chcę brać nić bardzo "grubego" co mogło by zniszczyć mój organizm, ale jednocześnie nie obawiam się jakiś tymczasowych, niezagrażających życiu skutków ubocznych jak np trądzik itp. W dni w które pije sobie shake/gainer białkowe potrafie dobić na spokojnie 2500kcal ale bardzo nie chcę mi się tego robić, jakby jedzenie nie sprawia mi przyjemności i często muszę się do niego przymuszać.
Krzysztof Piekarz